tarantula tarantula
136
BLOG

Esperal dla Aleksandra!

tarantula tarantula Polityka Obserwuj notkę 21

 

„Jarosławie Kaczyński, Lechu Kaczyński, Ludwiku Dornie i psie Sabo, nie idźcie drogą, nie idźcie tą drogą! „- wołał Aleksander Kwaśniewski podczas konwencji LiD w Szczecinie. I jego inwokacja wyraźnie była stymulowana jakąś chemiczną substancją. Jeżeli nawet Pan Prezydent nie koił nerwów przed wystąpieniem, to przynajmniej sprawiał takie wrażenie. Wydaje mi się, że LID powinien przydzielić Kwaśniewskiemu anioła stróża. Albo wszyć mu esperal w takie miejsce, żeby sobie łatwo agrafką nie wydłubał.

Jeżeli to miało być taktyczne posunięcie przed planowaną debatą z Donaldem Tuskiem, to pomylono kolejność. Najpierw powinien był wzmocnić goleń, przemówić, a później absorbować sztaby  wyborcze szczegółami słownej rozprawy z prawą odnogą III RP. Taka sekwencja zdarzeń przywabiła do dyskusji Kaczyńskiego. Dlaczego nie sięgnięto do wypróbowanej metody, tylko odwrócono wszystko na opak?

Teraz będzie trudniej. LID przez niepohamowany apetyt swego lidera na procenty, dał przeciwnikowi potężne fory. Jeżeli Aleksander Kwaśniewski w takiej formie i w podobnym stylu, z animuszem ruszy do boju z szefem PO, to wynik mamy przesądzony. Nie tego po nim spodziewają się chyba jego zwolennicy. Nie pomogą żadne merytoryczne argumenty, jeżeli będą wypowiadane pijackim bełkotem.

To już jest recydywa. Chciałbym nieśmiało przypomnieć, że określenie -recydywista opisuje pewien stan odmiennej, skrzywionej moralności, przechyłu właściwego cynikom bez zasad. Jakież to doświadczenie życiowe każe powtarzać bezustannie ten sam błąd? Jeżeli to choroba, wskazana jest kuracja. Miejscem do tego właściwym jest zacisze kliniki, a nie nabita sala z mównicą. Nie wiem, czy tak było. Ale jeżeli stało się to, co przypuszczam…. Wstyd!

tarantula
O mnie tarantula

Zazwyczaj maluję. Czasem piszę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka