tarantula tarantula
30
BLOG

Pęknięcia

tarantula tarantula Polityka Obserwuj notkę 14

 

    Wielka szkoda, że przed ważnymi debatami wyborczymi nie ogłasza się przeddyskusyjnej ciszy. Nie mielibyśmy takich gwałtownych harców na przedpolu właściwego pojedynku. Niepotrzebna jest taka szarpanina, która dobrze się oponentom nie przysłuży. Ale pokazała brak symetrii w argumentach obu stron. I nierówne rysy na wizerunkach liderów. Niejasności w gospodarowaniu pieniędzmi fundacji Tuska mają być równoważone aferalnym uwłaszczeniem się stronnictwa Kaczyńskich na 'RSW Prasa Książka Ruch'- Jak mówił Szmul Apfelbaum-„Nie ma żadnego porównania!”

    Pani Posłanka Szczypińska dramatycznymi słowy wytknęła  pobranie honorarium za wydany album przez założoną przez Donalda Tuska Fundację Pomocy Dzieciom Skrzywdzonym"Dar Gdańska", miast przekazania wszystkich wpływów dla pokrzywdzonej dziatwy, jako czyn moralnie naganny. „Krasicki wiecznie żywy!” Parafianka obgaduje przed kumoszkami skąpstwo sąsiada z ławki kościelnej. Dał na ofiarę 100 złotych, a dobrze widziała , że w portfelu mu jeszcze sporo zostało. Znaczy się okradł parafię! Sama dała złotówkę, a inni i tego nie dali, udając ,że zatopieni w modlitwie nie dostrzegli wikarego z tacą. A szaty obłudnie prują, aż trzeszczy! Za to uwłaszczenie na majątku państwowym spokojnie przyrównać można do pobrania przez kościelnego od każdego parafianina pewnej niewiele znaczącej kwoty. Ale bez jego wiedzy i zgody.  

    Jarosław Kaczyński wyraźnie się piątkowej debaty obawia. I próbuje przeciwnika osłabić argumentami, które nawet dla jego zwolenników muszą się już wydawać się kuriozalne. Po raz kolejny zażądał wyraźnego określenia przez Tuska przyszłych preferencji koalicyjnych. Oczekuje odżegnania się lidera PO od pomysłu przyszłego współrządzenia z Aleksandrem Kwaśniewskim.

Jakie znaczenie ma dla Kaczyńskiego przyrzeczenie? I świętość słowa? Dla niego, który przyrzeczenia i dane słowa łamał nagminnie? Chce postawić Tuska w sytuacji kłopotliwej, bo ten ceni przyzwoitość, i w odróżnieniu od lidera PiS, wagę słowa poważa. I pytania nie odwróci, bo wie, że pragmatyzm Kaczyńskiego zezwala mu przyrzeczenia traktować dowolnie. Nawet te rzucone w miejscu świętym dla „Solidarności” Pilny uczeń Niccolo Macchiavellego:

 /„..Otóż mądry pan nie może ani powinien dotrzymywać wiary, jeżeli takie dotrzymywanie przynosi mu szkodę i gdy zniknęły przyczyny, które spowodowały jego przyrzeczenie. Zapewne gdyby wszyscy ludzie byli dobrzy, ten przepis nie byłby dobry, lecz ponieważ są oni nikczemni i nie dotrzymywaliby tobie wiary, więc ty także nie jesteś obowiązany im jej dotrzymywać” Książe R.XVIII/ 

Tym samym Premier, w sposób niezamierzony, stawia Donalda Tuska wyżej od siebie, w  hierarchii moralnych ocen. Czas, abyśmy wszyscy uświadomili to sobie przed 21 października.

tarantula
O mnie tarantula

Zazwyczaj maluję. Czasem piszę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka