tarantula tarantula
36
BLOG

Ciągłość idei

tarantula tarantula Polityka Obserwuj notkę 8
Co jakiś czas przewodnie siły narodu nachodzi bezbrzeżna chęć pokazania, że idee wzniosłe są bardziej warte zachodu, bo znaczą wiecej niż przyziemna rzeczywistość.
Poseł Wasserman dał w głos w TV, gdzie w słowach wyważonych dał odpór wrażym porykiwaniom prasy, podnoszącym sprawę harcerskiej przeszłości Oddziału V.
Otóż, jak wywodzi Były Koordynator SS, należało zerwać więzi łączące służby Jedynie Słusznego Państwa z niechlubną komunistyczną tradycją, a nadzwyczajny tryb pozyskiwania i szkolenia agentów, pomógł wypełnić tę lukę, powstałą po wypaleniu wrzodu pozostałości po WSI.

Jeżeli nawet te służby nie będą przez czas jakiś profesjonalne, to przynajmniej nie będą komunistyczne. Bezpieczeństwo żołnierzy ochranianych przez pośpiesznie przysposobionych harcerzy mniej jest tu jakby istotne.

 

Tworzy się na naszych oczach jakaś nowa jakość, ale będąca kontynuacją pewnej wielowiekowej tradycji. Polacy, naród bitny, zadziwiali przez swoje historyczne dzieje walecznością, za którą jednakże nie zawsze nadążał zdrowy rozsądek.  Bo skrajny idealizm w brutalnym świecie zatrąca często o glupotę.Przestało sie liczyć, czy Rzeczpospolita pozostanie państwem bezpiecznym. Ważne, żeby była szlachecka!
Wielki ideologiczny poprzednik Wassermana Zbigniewa, Goryszewski Henryk, wicepremier i szef BBN, wypowiedział w roku 1993 pamiętne słowa: 

  Nie jest ważne czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy w Polsce będzie dobrobyt. Najważniejsze, żeby Polska była katolicka” 

Otóż, jego rodakom wydawało się to wtedy jednako ważne. Tak, jak ważne jest, żeby Specsłużby były zarówno profesjonalne, jak światopoglądowo neutralne.Musi być kontynuowana ciągłość tych służb, bo dobro kraju jest nadrzędną wartością, a grzebanie publiczne w procedurach naboru i szkolenia jest działaniem co najmniej nieodpowiedzialnym.To co stało się z kontrwywiadem wojskowym ładnie podsumowuje obrazek z paradnym wdziankiem w  podświetlonej gablocie. Marynarka z galonami, zdobione lampasami spodnie, cudaczny pieróg, i znamienny podpis pod gablotą:
„Mundur galowy tajnego agenta”
 

Wasserman działania Antoniego Macierewicza rozgrzesza, podsumowując swoje dywagacje:
Czy słyszał ktoś o jakimś przekręcie przy przetargu na broń w czasie rządów PiS? Czy jakiś żołnierz zginął przez niekompetencję naszych służb kontrwywiadu?”
 
 

Otóż pragnę zapewnić Szanownego Pana Elektrohydraulika, że pytanie może mieć charakter retoryczny. Takie rzeczy lubią wyłazić po czasie, a nie wszystkie szuflady jeszcze ujawniły nieprzyjemną zawartość. A słowo „zaręczam” dawno się zdewaluowało.

  Bezpieczeństwo ma swoją mroczną stronę, i jest to koszt jaki przychodzi płacić rządzącym za zapewnienie komfortu życia obywateli. Jest w działaniach odpowiedzialnych służb ciemny margines, gdzie prawo jest naciągane i łamane. Przekupstwo, zdrada, czasem, chociaż rzadko zbrodnia, to niestety niezbędny element gry o spokój społeczny.
Z niewątpliwą szkodą dla nas wszystkich
, nastała krótka era rządów odnowicieli, którzy zapragnęli tę sferę działalności, dla każdej demokracji wstydliwą, bo z konieczności brudną, uczynić niepokalaną i czystą. Prawą i sprawiedliwą.

 -Nieważne, że zołnierze na misjach zagranicznych nie będą dobrze chronieni. Ważne, że ich stróżami zostaną prawdziwi Aniołowie. Którzy zamienili harcerski mundur na uniform tajnego agenta.-

tarantula
O mnie tarantula

Zazwyczaj maluję. Czasem piszę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka