tarantula tarantula
45
BLOG

Cywilizacyjny zakręt

tarantula tarantula Polityka Obserwuj notkę 10

Przekonanie o naturalnej wyższości demokracji nad totalitaryzmem doznało w ostatnim miesiącu spektakularnego i szokującego osłabienia. Tuż przed pekińską olimpiadą wojujący idealiści powyciągali bębny i surmy i zaczęli odtrąbiać słuszne zwycięstwo konserwatywnych idei liberalnych nad zwyrodniałymi tendencjami imperialnymi Wschodu. Chiny miały się oto w kontaktach z moralnie słusznym humanizmem europejskim ucywilizować i zmienić. Słuszna walka narodu tybetańskiego miała otrzymać znaczące wsparcie. Mieliśmy być świadkami aktów protestu ze strony sportowców i działaczy. Co miało bieg historii, może nie od razu zmienić, ale przynajmniej nieco skorygować.

Ostentacyjna rezygnacja niektórych przywódców państw z obecności na olimpiadzie miała być tego wyraźnym, symbolicznym znakiem. W najbardziej śmiałych marzeniach naiwni idealiści widzieli już Chiny uznające oczywistą wyższość Zachodu, a odrzucenie konfucjanizmu na rzecz spuścizny Smitha i Milla, jako już tylko kwestię czasu.

 

Okazało się, że bez demokratycznego porządku można było zrealizować sprawnie, i z sukcesem tak potężne przedsięwzięcie. Nie widać wcale oznak zmian mentalnych wskazujących na pokusy demokratyzacji w Państwie Środka.  Stała się natomiast rzecz zupełnie nieoczekiwana i niezamierzona. To kierunek, jaki wybrały Chiny uległ wzmocnieniu, i przywódcy, a z nimi chiński naród nabrali krzepiącej pewności co do słuszności obranej drogi.

Sportowcy się ze swoją solidarnością wobec Tybetu, i potępieniem łamania praw człowieka nie obnosili zbytnio. Co więcej, wszyscy goście pozostawali pod wielkim wrażeniem sprawności, i przygotowań i realizacji tego ogromnego dzieła.

A na koniec bojkotujący dotąd igrzyska przywódcy zachodni potulnie podążyli podpisywać z Kitajem gospodarcze umowy. Festiwal hipokryzji.

 

Już niedługo może okazać się, że tradycyjne środowiska europejskie zaczną wykazywać żywe zainteresowanie kulturą chińską, a do dyskusji intelektualnych elit na stałe wejdzie spór pomiędzy zwolennikami konfucjanizmu i taoizmu. Jeżeli popatrzeć na rywalizacje kultur zgodnie z założeniami H.Spencera, to wynik osmozy wydaje się być przesądzony. Tybet w takiej sytuacji nie ma już żadnych szans na przetrwanie.

 

A na naszym podwórku wiodąca demokracja europejska z trudem będzie starała się udowodnić, że potrafi od strony organizacyjnej i technicznej przygotować skromne EURO 2012. Mówi się, że bogaci w nowe doświadczenia Chińczycy mają pomóc budować nasze stadiony i autostrady. Inaczej możemy nie zdążyć.

Totalitarne państwo, mające w małym poważaniu prawa człowieka może rzucić ratunkową linę polskim ksenofobom. Inaczej będą oni pilnie poszukiwać kozła ofiarnego. Coraz bardziej karkołomnie.

Swoją drogą, takie poszukiwanie to bardzo interesujące wyzwanie intelektualne. Ja jestem niezwykle ciekaw wyniku!

tarantula
O mnie tarantula

Zazwyczaj maluję. Czasem piszę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka