tarantula tarantula
34
BLOG

Obrona profesora Zybertowicza, czyli, jak "Rzeczpospolita" Naród

tarantula tarantula Polityka Obserwuj notkę 0
Odpowiedź na /List otwarty w obronie wolności słowa/

 z dnia 28.11.2008

 

Wzniosłe tytuły, bywa, pokryć nie umieją

Mizerii, co się jawnie w szpaltach mości białych

Wielkie ideały też z czasem płowieją

Jeśli ci, co je głoszą, uczuć nie są stałych

 

List, tych, co za prawością, zawsze murem stali

Co go wieńczy, podpisów, zacnych wielka rzesza

Głosi, że ważny dla  Nich, jest Murzynek Kali

Bo jednych, z czynów niskich, że swoi, rozgrzesza

 

I podpowiem receptę, tym u mediów steru

Koncept od Słonimskiego, rzekniecie, że stary

„Umieśćcie słowa listu na rolce papieru

Co to w czasach minionych, kolor nosił szary!”

 

 Kraków, dzisiaj
tarantula
O mnie tarantula

Zazwyczaj maluję. Czasem piszę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka