z dnia 28.11.2008
Wzniosłe tytuły, bywa, pokryć nie umieją
Mizerii, co się jawnie w szpaltach mości białych
Wielkie ideały też z czasem płowieją
Jeśli ci, co je głoszą, uczuć nie są stałych
List, tych, co za prawością, zawsze murem stali
Co go wieńczy, podpisów, zacnych wielka rzesza
Głosi, że ważny dla Nich, jest Murzynek Kali
Bo jednych, z czynów niskich, że swoi, rozgrzesza
I podpowiem receptę, tym u mediów steru
Koncept od Słonimskiego, rzekniecie, że stary
„Umieśćcie słowa listu na rolce papieru
Co to w czasach minionych, kolor nosił szary!”
Kraków, dzisiaj



Komentarze
Pokaż komentarze