Udało mu się już uzyskać kapitulację amerykańskich kolonii lub „sojuszników” w NATO, UE, Japonii, Korei Południowej, Australii itd., które wszystkie zgodziły się na warunki taryfowe Trumpa, a wielu z tych „sojuszników” zaakceptowało je, nie uzyskując od niego zgody na nakładanie nowych taryf na import ze Stanów Zjednoczonych. Teraz zaś żąda kapitulacji również od krajów, nad którymi rząd USA wcześniej nie sprawował kontroli, zwłaszcza od Rosji, Chin, Iranu, Wenezueli i Kuby.
7 stycznia ABC News ogłosiło : „Trump żąda od Wenezueli, by wyrzuciła Chiny i Rosję, a w kwestii ropy współpracowała wyłącznie z USA: WYŁĄCZNIE” i poinformowało, że Stany Zjednoczone mają obecnie całkowitą kontrolę nad międzynarodowym handlem Wenezueli, a „sekretarz stanu Marco Rubio powiedział parlamentarzystom podczas prywatnego briefingu w poniedziałek, że jego zdaniem Stany Zjednoczone mogą zmusić Wenezuelę do działania, ponieważ jej obecne tankowce są pełne. Rubio powiedział również parlamentarzystom, że według szacunków USA Caracas ma zaledwie kilka tygodni, zanim stanie się niewypłacalne finansowo bez sprzedaży swoich rezerw ropy”.
Również 7 stycznia (i również w ekskluzywnym materiale informacyjnym) „ Wall Street Journal ” opublikował artykuł zatytułowany „Rubio mówi prawodawcom, że Trump zamierza kupić Grenlandię, bagatelizuje działania militarne: Sekretarz stanu powiedział, że Biały Dom używa retoryki, aby naciskać na Danię, by ta podjęła negocjacje” i rozpoczął go następująco:
WASZYNGTON — Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział ustawodawcom, że niedawne groźby administracji wobec Grenlandii nie są sygnałem rychłej inwazji i że celem jest odkupienie wyspy od Danii, twierdzą osoby zaznajomione z dyskusją.
Oświadczenia Rubia, złożone w poniedziałek podczas zamkniętego briefingu, pojawiły się w momencie, gdy Biały Dom wygłaszał coraz bardziej agresywne oświadczenia dotyczące kontroli nad wyspą. Prezydent Trump i wysocy rangą urzędnicy administracji publicznie odmówili wykluczenia przejęcia terytorium siłą.
Najwyraźniej dyktator przeprowadza pewnego rodzaju analizę kosztów i korzyści, aby ustalić, który jest tańszym sposobem zdobycia Grenlandii: albo poprzez wynegocjowaną cenę sprzedaży, w której druga strona negocjacji ma pistolet (wojsko amerykańskie) przy głowie, albo naciśnięcie spustu i „wysłanie piechoty morskiej” itd., jeśli zrobienie tego w ten sposób byłoby tańsze. To ta sama taktyka negocjacyjna, której używa przeciwko rządowi Wenezueli. To ta sama, której używa przeciwko rządom Rosji i Chin, ale są to bardziej złożone przypadki, ponieważ posiadają one potencjał militarny, aby się obronić. Być może jest bardziej inteligentny niż Hitler (który był podobnie odważny w swoim faszyzmie); ale jeśli tak, to niekoniecznie oznaczałoby to, że Trump nie upadnie w ten sam sposób, co Hitler (i Mussolini przed nim), ponieważ to, co pokonało Hitlera, to fakt, że świat z czasem uznał, że megaimperialny dyktator albo zniewoli świat, albo zostanie pokonany; I tak prawie wszyscy liczyli na zwycięstwo USA, Rosji i Wielkiej Brytanii, a rosnąca izolacja Hitlera pozostawiła go samego w potrzebie. Tym razem tak powszechne przekonanie opinii publicznej, że to Ameryka, a nie Hitler, stanowi zagrożenie dla całego świata, mogło nie nadejść wystarczająco wcześnie, by go powstrzymać.
7 stycznia, nawet po tym, jak Trump najechał i zajął Wenezuelę i powiedział, że teraz jest przez niego kontrolowana, „sojusznicy” Ameryki jeszcze nie otrzymali wiadomości. Wall Street Journal opublikował artykuł zatytułowany „Rubio mówi prawodawcom, że Trump zamierza kupić Grenlandię, bagatelizuje działania militarne: Sekretarz stanu powiedział, że Biały Dom używa retoryki, aby naciskać na Danię, by zmusiła ją do negocjacji” . Już 4 stycznia Trump publicznie wyśmiała Danię i jej premier , a następnego dnia odpowiedziała niejasną kontrgroźbą, że jeśli Trump najedzie Grenlandię, to „wszystko się zatrzyma… łącznie z naszym NATO” — publicznie pokazała swoją słabość, NIE mówiąc wprost: „Jeśli najedziecie, wycofamy się z NATO” ( żaden kraj członkowski jeszcze tego nie zrobił). Podobnie słabi byli urzędnicy UE. 6 stycznia prezydent Francji Macron, kanclerz Niemiec Merz, premier Włoch Meloni, premier Polski Tusk, premier Hiszpanii Sánchez, premier Wielkiej Brytanii Starmer i premier Danii Frederiksen w sprawie Grenlandii wydali „Wspólne oświadczenie w sprawie Grenlandii” i nie wydali w nim żadnego groźby, jakiegokolwiek rodzaju, pod adresem reżimu USA, jeśli dokona on inwazji i znacznie rozszerzy swoją (obecną) okupację militarną Grenlandii. Ta nieśmiałość, w obliczu jawnego imperialistycznego faszyzmu, jest absurdalna: wszyscy oni są sprzymierzeni z wiodącą dzisiejszą faszystowsko-imperialistyczną potęgą — obecnie reżimem Trumpa — a ten reżim teraz otwarcie grozi inwazją na Grenlandię i/lub samą Danię, aby przejąć Grenlandię; a jednak WCIĄŻ wszyscy są wobec niego ulegli — ulegli imperialistycznemu faszyzmowi .
I to JUŻ po tym, jak rząd USA, przez wszystkie lata od inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r., nałożył sankcje pierwotne na Rosję i sankcje wtórne na amerykańskich „sojuszników” w UE i NATO, co ZMUSIŁO tych „sojuszników” do odejścia od korzystania z zdecydowanie najtańszych źródeł energii, które są najmniej kosztowne dla całej Europy, czyli gazu ziemnego i ropy naftowej przesyłanych rurociągami z Rosji, a zamiast tego do korzystania głównie ze skroplonego gazu ziemnego pochodzącego ze Stanów Zjednoczonych — LNG, sprężonego, w puszkach i przesyłanego transatlantycko z USA, po cenie trzykrotnie wyższej niż poprzednie główne źródło energii Europy, Rosja . Rezultatem dla Europy był stały spadek ich gospodarek i deindustrializacja krajów europejskich — wszystko po to, aby pomóc rządowi USA ostatecznie przejąć Rosję.
Co więcej, kontrolowane przez miliarderów media amerykańskie i sojusznicze szerzą propagandę wśród swoich odbiorców, udając, że faszystowsko-imperialne zagrożenie dla Europy pochodzi z Rosji, a NIE ze Stanów Zjednoczonych. Na przykład 7 stycznia Politico reklamowało artykuł „Jak Trump zdobywa Grenlandię w 4 prostych krokach: I ku niepokojowi Duńczyków, wygląda na to, że zaczął…” , sugerując, że Trump w zasadzie kopiuje Putina:
Według doniesień duńskich mediów Amerykanie mający powiązania z Trumpem przeprowadzili tajne operacje mające na celu wywieranie wpływu na Grenlandię. Duńska służba bezpieczeństwa i wywiadu PET ostrzegła, że terytorium to „jest celem różnego rodzaju kampanii wpływu”.
Felix Kartte, ekspert ds. polityki cyfrowej, który doradzał instytucjom i rządom UE, zwrócił uwagę na taktykę Moskwy w zakresie wpływania na wyniki polityczne. … „Rosja łączy taktykę offline i online” – powiedział. „W praktyce współpracuje z powiązanymi podmiotami, takimi jak partie ekstremistyczne, sieci diaspory czy prorosyjscy oligarchowie, i podobno płaci ludziom za udział w protestach antyunijnych lub antyamerykańskich.
„Jednocześnie buduje rozległe sieci fałszywych kont i pseudomediów, aby nagłośnić te działania w internecie i promować wybranych kandydatów lub stanowiska. Celem często nie jest przekonanie wyborców, że opcja prorosyjska jest lepsza, ale sprawienie, by wydawała się silniejsza, głośniejsza i popularniejsza niż jest w rzeczywistości, tworząc poczucie nieuchronności”.
Wygląda na to, że Stany Zjednoczone stosują przynajmniej niektóre z tych metod na Grenlandii. …
Przejęcie władzy przez wojsko amerykańskie mogłoby odbyć się bez większych trudności.
Crosbie z Królewskiego Duńskiego Kolegium Obrony powiedział, że stratedzy Trumpa prawdopodobnie przedstawią mu różne opcje.
„Najbardziej niepokojąca byłaby strategia typu faktów dokonanych, którą często widzimy i o której myślimy w kręgach wojskowych, która polegałaby na po prostu zawłaszczeniu ziemi, tak jak Putin próbował ją zawłaszczyć, aby wysuwać roszczenia terytorialne wobec Ukrainy. Mógłby po prostu wprowadzić wojska do kraju i powiedzieć, że teraz jest amerykański.
Bez względu na to jak zły jest reżim USA, winę za to można zrzucić na Rosję — przynajmniej dla ludzi, którzy nie znają prawdziwej historii .
Nic dziwnego, że skoro organizacje propagandowe, takie jak ta, nieustannie kształtują opinię publiczną w całym imperium USA, ludzie są niezwykle skłonni nie ufać rządowi Rosji, a nie Ameryki.
Dlaczego Rosja nie proponuje teraz publicznie negocjacji z Niemcami, Finlandią i innymi krajami europejskimi, które szczególnie ucierpiały w wyniku antyrosyjskich sankcji USA i UE, a także traktatów pokojowych i handlowych z każdym z nich, aby wspólnie budować europejski pokój i wreszcie uwolnić Europę od coraz bardziej faszystowskiego uścisku z drugiej strony Atlantyku?
Utworzony przez USA antyrosyjski sojusz wojskowy NATO psychopatycznie rozszerzał się coraz bliżej Kremla, a od czasu antyrosyjskiego zamachu stanu Obamy na Ukrainie w 2014 roku, mającego na celu zwrócenie jej przeciwko Rosji , USA groziły umieszczeniem swoich rakiet na Ukrainie w odległości zaledwie 300 mil (500 km) od (zaledwie pięć minut lotu rakiety) Kremla ; a Ameryka odrzuciła WSZELKIE próby negocjacji ze strony Rosji, aby zaprzestać tej kierowanej przez Amerykanów hiperagresji. W końcu Rosja musiała odpowiedzieć, dokonując inwazji na samą Ukrainę. Ta wojna na Ukrainie toczy się między Rosją a USA, zainicjowana przez USA; a wszyscy europejscy przywódcy powinni zakończyć swój sojusz z faszystowskim reżimem po drugiej stronie Atlantyku i zaakceptować do swojej unii europejskiej największy (gospodarczo, pod względem liczby ludności i militarnie) ze wszystkich europejskich narodów: Rosję. Rosja nie chciała podbić Europy; Rosja chciała nadal sprzedawać Europie zdecydowanie najtańszą energię. Reżim USA temu przeszkodził i czerpie z tego znaczne korzyści. Nadszedł czas, aby Europa oddzieliła się od tego faszystowsko-imperialistycznego reżimu. To jedyny sposób na zapewnienie trwałego pokoju w Europie. Aby Europa mogła zaznać pokoju, konieczne jest zakończenie jej faszystowsko-imperialistycznego sojuszu po drugiej stronie Atlantyku. Z Rosją w Unii Europejskiej dobrobyt powróci do Europy. Nie ma innej drogi.
Eric Zuesse
Inne tematy w dziale Polityka