Gdyby w tym co napisał dzisiaj w swoim felietonie Matka Kurka była choć krztyna prawdy, to przecież Polskie Radio we wszystkich programach by podało, a szerokość żółtych i czerwonych pasków w zaprzyjaźnionych telewizjach sięgałaby połowy ekranu telewizora, natomiast mister Dziewulski, ekspertem uniwersalnym będąc, nie wychodziłby z odzyskanej telewizji przez dwa tygodnie.
Czekaj, czekaj, Matko Kurko, teraz już się nie wywiniesz. Są jeszcze sądy w Warszawie!



Komentarze
Pokaż komentarze (37)