Wydaje się, że administracja Obamy już zdecydowała: żadnych instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce nie będzie. Skąd wiadomo? Otóż Demokraci w Izbie Reprezentantów przystali na propozycję administracji i obcięli 1,2 mld dolarów z budżetu Pentagonu przeznaczonego na ten cel. Więcej - obcięto aż 89 proc. funduszy na bazę w Europie, z której miano wystrzeliwać pociski przechwytujące rakiety wystrzeliwane z Iranu czy Korei Północnej. Czyli właśnie te, które miano zainstalować w Redzikowie.
Pisze o tym kongresman Eric Cantor, numer dwa wśród Republikanów w Izbie Reprezentantów. Cały artykuł na: http://article.nationalreview.com/?q=MTczNmYzYmYyMTVjYjA5YzJlMGU1NTY0YWRkNTQxMjM
Minister Sikorski zapewnia, że sprawa jeszcze nie do końca ustalona, że trwają rozmowy itp. itd. Jako człek w Ameryce obtrzaskany powinien znać powiedzenie: Money talks, bullshit walks.



Komentarze
Pokaż komentarze