92 obserwujących
593 notki
869k odsłon
  461   8

emigran19 napisał, piko skomentował

Na początku chciano szczepić tylko ludzi w starszym wieku, aby ich chronić.

Następnie powiedziano, że nie, że należy szczepić od 18 roku życia.

Następnie stwierdzono, że od 70% zaszczepionych mamy odporność stadną.

Teraz się mówi, że potrzebujemy 100% zaszczepić.

Następnie powiedziano, że nieszczepieni są zagrożeniem dla szczepionych.

Następnie powiedziano, że z powodów solidarności w stosunku do tych, którzy nie mogą się zaszczepić, trzeba się szczepić.

Teraz się mówi, że szczepieni mają wirusy i je roznoszą, dlatego nieszczepionych należy tylko dopuszczać do starszych ludzi.

Następnie jak zorientowano się, że dwie szczepionki całkowicie zawiodły, to potrzebujemy trzecią szczepionkę.

W między czasie doszli do wniosku, że to nieszczepieni są wszystkiemu winni.

I w końcu się okazało, że bzdurą jest twierdzenie, że szczepieni ludzie lżej przechodzą korona wirusa.

Dowodem na to jest fakt, że stacje intensywnej terapii są we większości zapełnione pacjentami w pełni zaszczepionymi.

Teraz mówi się, że małe dzieci od pięciu lat należy szczepić, aby zwalczyć pandemię.

Również mówi się, że zostanie wprowadzony przymus szczepień i wtedy będzie po pandemii.

Ciekawe, kiedy ci psychopaci zaczną rozwiązywać problemy medyczne przy pomocy siekiery.

----------------------------

Wcześniej zmieniono definicję pandemii z wielkiej liczby zgonów na wielką liczbę zakażeń.

Następnie za pomocą procedury PCR, która nie nadaje się do diagnostyki i określenia zakażenia, "wywołano pandemię".

Zmieniono znaczenie pojęcia odporności stadnej z naturalnej - wynikającej z reakcji układu odpornościowego na patogen - na sztuczną spowodowaną preparatem pod nazwą szczepionka, która jak widać nie zachodzi.


Dlaczego ten cyrk może tak długo trwać?

1. propaganda pandemiczna wywołuje wśród ludzi nieadekwatny lęk związany z utratą zdrowia i życia

2. ludzie w większości nie mają wiedzy by samemu ocenić sytuację

3. ludzie odbierają tylko przekaz z głównych mediów

4. ludzie nie potrafią (nie chcą) dotrzeć do różnych analiz, opinii, faktów związanych z sytuacją "pandemiczną", wolą operować gotowymi etykietami (antyszczepionkowiec, szur, foliarz, siewca śmierci)

5. środowisko medyczne i naukowe jest zblatowane z bigfarmą lub milczy (konformizm, ignorancja). Niewielki odsetek mający inne zdanie jest zamilczany lub szykanowany

6. rządy, które powinny (ha, ha, ha) dbać o dobro obywateli, nie reprezentują ich interesów, nie dopuszczają chociażby do jawnej naukowej dyskusji na temat obecnej sytuacji

Jak widać nie widać sensownego zakończenia "pandemii" bo większość ma odpowiednio spreparowaną umysłowość.

Zaprzęgnięcie wirusa w walce o Nowe Lepsze Jutro było strzałem w dziesiątkę.


Lubię to! Skomentuj39 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale