94 obserwujących
635 notek
894k odsłony
  262   0

Fala za falą fale pogania (ad mortem defaecatam)

Pierwsza fala, potem druga fala, następnie trzecia, teraz czwarta, a jak mówi minister Niedzielski z czwartej przejdziemy płynnie do... piątej. A potem pewnie szósta, siódma i tak w nieskończoność. "Wytrzymajcie dwa tygodnie", jeszcze tylko jedno ograniczonko, dwa obostrzonka, jeszcze tylko ten paszporcik, pokonamy Deltę, przegnamy Omikron, przebrniemy przez cały grecki alfabet i już zaraz wrócimy do normalności. Podobnie jak w innych państwach, w których obywatele wpędzeni zostali w lockdownową spiralę, z której po dziś dzień nie mogą się wydostać, bez względu na wszystko.
To się nigdy nie skończy, chyba, że sami to skończymy. Albo postawimy temu tamę, albo powiemy DOŚĆ, albo krok po kroku, metodą nieustannego zastraszania i dzielenia społeczeństwa, napuszczania na siebie ludzi i stopniowego ograniczania nam praw obywatelskich pod pretekstem "walki z wirusem", całkowicie odbiorą nam wolność. A wtedy możemy jej bardzo długo nie odzyskać.

--------------------

Może osoby zaszczepione wyrażą opinię w temacie "fal".

Czy cała obecna sytuacja spina się im w logiczny ciąg?

Jak tłumaczą sobie kolejne odsłony propagandy w temacie kowida?

Czy uważają, że powtarzanie wcześniejszych działań nie przynoszących pozytywnych skutków, ma sens?

---------------------

Ponieważ odwiedził mój blog mieszkaniec Australii prosiłbym żeby potwierdził lub zaprzeczył poniższej informacji:

Liczba nowych przypadków C-19 na mieszkańca w Australii gwałtownie rośnie, mimo jednych z najdłuższych i najsurowszych loc-downów na świecie, paszportów c-vidowych, nakazu używaniu masek na wolnym powietrzu, zakazu protestów, rygorystycznych godzin policyjnych, ograniczeń nałożonych przez wojsko i rządowych obozów kwarantanny.

Czyżby obozy nie działały?

Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale