Blog
Dekadencja i co potem?
piko
piko piko
64 obserwujących 283 notki 609691 odsłon
piko, 20 lipca 2017 r.

O konstytucji i referendum

Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie osoby myślącej zdroworozsądkowo, o zapatrywaniach wolnościowych. Jestem jednym z wielu rodaków, którzy w sposób swobodny, zgodny ze sprawiedliwymi i prostymi zasadami chcą „dążyć do szczęścia” i konstytucja musi im w tym pomagać a na pewno nie przeszkadzać.

Zwrot „dążyć do szczęścia” zaczerpnąłem z „Deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych”, który to dokument został ogłoszony 4 lipca 1776 r. w Filadelfii przez Thomasa Jeffersona, Johna Adamsa i Benjamina Franklina. Było to pierwsze oficjalne oświadczenie na temat czym powinien być rząd. Deklaracja nie była tylko przesłaniem do Wielkiej Brytanii, miała i ma nadal charakter uniwersalny.

Dodam jeszcze, że mieściła się na jednej kartce i nie była poddana referendum ani innej publicznej debacie. Polecam Deklarację jako odniesienie do wszelkich dyskusji konstytucyjnych.


Tyle tytułem wstępu, a teraz do meritum, które ujmę w trzech punktach – pytaniach:

  1. Czy konstytucja jest potrzebna?
  2. Czy referendum konstytucyjne jest potrzebne?
  3. Jak powinno być zorganizowane i jakie pytania zawierać?

Rozwinięcie i zakończenie tutaj

Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy, osoby myślącej zdroworozsądkowo, o zapatrywaniach wolnościowych. Jestem jednym z wielu rodaków, którzy w sposób swobodny, zgodny ze sprawiedliwymi i prostymi zasadami chcą „dążyć do szczęścia” i konstytucja musi im w tym pomagać a na pewno nie przeszkadzać.

Zwrot „dążyć do szczęścia” zaczerpnąłem z „Deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych (link is external)”, który to dokument został ogłoszony 4 lipca 1776 r. w Filadelfii przez Thomasa Jeffersona, Johna Adamsa i Benjamina Franklina. Było to pierwsze oficjalne oświadczenie na temat czym powinien być rząd. Deklaracja nie była tylko przesłaniem do Wielkiej Brytanii, miała i ma nadal charakter uniwersalny.

Dodam jeszcze, że mieściła się na jednej kartce i nie była poddana referendum ani innej publicznej debacie. Polecam Deklarację jako odniesienie do wszelkich dyskusji konstytucyjnych.

Tyle tytułem wstępu, a teraz do meritum, które ujmę w trzech punktach – pytaniach:

  1. Czy konstytucja jest potrzebna?
  2. Czy referendum konstytucyjne jest potrzebne?
  3. Jak powinno być zorganizowane i jakie pytania zawierać?


Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/piko/o-konstytucji-i-referendum

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy, osoby myślącej zdroworozsądkowo, o zapatrywaniach wolnościowych. Jestem jednym z wielu rodaków, którzy w sposób swobodny, zgodny ze sprawiedliwymi i prostymi zasadami chcą „dążyć do szczęścia” i konstytucja musi im w tym pomagać a na pewno nie przeszkadzać.

Zwrot „dążyć do szczęścia” zaczerpnąłem z „Deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych (link is external)”, który to dokument został ogłoszony 4 lipca 1776 r. w Filadelfii przez Thomasa Jeffersona, Johna Adamsa i Benjamina Franklina. Było to pierwsze oficjalne oświadczenie na temat czym powinien być rząd. Deklaracja nie była tylko przesłaniem do Wielkiej Brytanii, miała i ma nadal charakter uniwersalny.

Dodam jeszcze, że mieściła się na jednej kartce i nie była poddana referendum ani innej publicznej debacie. Polecam Deklarację jako odniesienie do wszelkich dyskusji konstytucyjnych.

Tyle tytułem wstępu, a teraz do meritum, które ujmę w trzech punktach – pytaniach:

  1. Czy konstytucja jest potrzebna?
  2. Czy referendum konstytucyjne jest potrzebne?
  3. Jak powinno być zorganizowane i jakie pytania zawierać?


Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/piko/o-konstytucji-i-referendum

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy, osoby myślącej zdroworozsądkowo, o zapatrywaniach wolnościowych. Jestem jednym z wielu rodaków, którzy w sposób swobodny, zgodny ze sprawiedliwymi i prostymi zasadami chcą „dążyć do szczęścia” i konstytucja musi im w tym pomagać a na pewno nie przeszkadzać.

Zwrot „dążyć do szczęścia” zaczerpnąłem z „Deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych (link is external)”, który to dokument został ogłoszony 4 lipca 1776 r. w Filadelfii przez Thomasa Jeffersona, Johna Adamsa i Benjamina Franklina. Było to pierwsze oficjalne oświadczenie na temat czym powinien być rząd. Deklaracja nie była tylko przesłaniem do Wielkiej Brytanii, miała i ma nadal charakter uniwersalny.

Dodam jeszcze, że mieściła się na jednej kartce i nie była poddana referendum ani innej publicznej debacie. Polecam Deklarację jako odniesienie do wszelkich dyskusji konstytucyjnych.

Tyle tytułem wstępu, a teraz do meritum, które ujmę w trzech punktach – pytaniach:

  1. Czy konstytucja jest potrzebna?
  2. Czy referendum konstytucyjne jest potrzebne?
  3. Jak powinno być zorganizowane i jakie pytania zawierać?


Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/piko/o-konstytucji-i-referendum

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.
Opublikowano: 20.07.2017 12:19.
Autor: piko
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jaki jestem? Normalny - tak sądzę.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Mam też ekspres Philipsa Senso na saszetki. W Auchan wybór w 6 smakach. Cena ok. 7 zł za 20...
  • Nijakiego dedę po..rąbało. Podaje jako argument na ograniczanie badań i swobody wypowiedzi...
  • @yassa "Proszę uprzejmie o powściągliwość, zwracam uwagę, ze pan Franciszek również w...

Tematy w dziale