Animela Animela
1456
BLOG

Brawo Hoffman! PiS coraz bliżej wygranych wyborów!

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 23

Od miesięcy uważam, że PiS wygra najbliższe wybory parlamentarne. Czy to jednak dla Polski dobrze - to inna sprawa. Nie dlatego, że uważam, że PiS nie potrafi rządzić - przeciwnie, dwa lata rządów PiS to był okres niezwykłego rozwoju Polski. Pod każdym względem. A proszę zauważyć, w warunkach jakiej nagonki to się działo! Nie, po prostu - najbliższy rząd zostanie zmieciony ze sceny politycznej w wyniku niebywałej zapaści cywilizacyjnej i gospodarczej.

Jak wynika z tajnych badań PO i PiS, obie partie mogą liczyć na żelazny elektorat w tej samej wysokości - około 20%. Łatwo wywnioskować, że zdecydują głosy elektoratu w tej chwili niezdecydowanego.

Z moich zaś osobistych obserwacji wynika, że elektorat PO często wręcz żywiołowo nienawidzi PSL. Czemu? Być może chodzi o to, że PSL zbyt przypomina MWzWM o ich korzeniach?

Hoffman powiedział o wierchuszce PSL - od zawsze przy korytach - że odbiła im palma. Tak samo myśli większość mieszkańców wsi, co widać po wynikach sondażowych PSL.

Hoffman powiedział też wyraźnie "chłopy".

Nie "chłopi" Reymonta. Chłopi - to rolnicy. To raczej nie ulega wątpliwości na gruncie znajomości języka polskiego, prawda? Chłopy - to mężczyźni. Pani Łyżwińska twierdziła, że jej chłop nie jest w pełni właśnie ... chłopem, więc oskarżenia Krawczyk są funta warte. W PRL-owskiej komedii kobieta biegnie i krzyczy: "Chłopy! Wyngiel przywieźli!".

Chłopi, moim zdaniem, się nie obrażą. A szansa, że kilka procent zawiedzionych wyborców PO i PSL sprzed kilku lat zagłosuje dzięki temu na PiS, jest naprawdę ogromna.

Sztab Kaczyńskiego i sam Jarosław w tej sytuacji zachowali się idealnie - zupełnie jak PO, która z zacięciem broni każdego wybryku swojego członka. To też dobrze i bardzo dobrze, ze wskazaniem na to drugie.

PiS nie daje sobie narzucać obecnie narracji PO - Kaczyński jest najwyraźniej w szczytowej formie. Narzuca miejsca, tempo i opowieść.

A premier musi się tłumaczyć, dlaczego jego ministrowie nie będą przesłuchiwani przez PiS. No, skoro premier im zabrania spowiadać się przed PiS, to znaczy, że ma coś na sumieniu - pomyśli przeciętny Polak.

Kolejne punkty dla PiS.

Jeszcze tylko poproszę więcej Brudzińskiego w mediach, ale to raczej marzenie ściętej głowy. Hoffman jest bardziej "mięki", Brudziński to Godzilla - potwór z zębami na wierzchu. Wymiata różne Stokrotki i innych redaktorów prowadzonych.

No, ale Hoffman też jest dobry, a ostatnio wręcz świetny. PO to się nie podoba - rozumiem. Ale czemu narzekają rzekomi ZWOLENNICY PiS?

Nie do pojęcia ...

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka