http://wiadomosci.onet.pl/raporty/gruba-kreska/gruba-kreska-za-ten-zart-groza-trzy-lata-wiezienia,1,5017592,wiadomosc.html
Dziś wszystkie mediodajnie podają, że matce Magdy, której ciało zostało dziś znalezione w miejscu przez nią wskazanym, grozi od trzech miesięcy do pięciu lat kary pozbawienia wolności.
Ja nie mam pojęcia, czy matka Magdy jest odpowiedzialna za śmierć swego dziecka. Jeśli dziecko zmarło w taki sposób, jak ona to przedstawiła, to ... Boże, bądź milościw jej duszy, bo do końca życia (i dłużej) nie zazna spokoju. Może jednak ona tylko wzięła na siebie winę, a zbrodnię popełnił ktoś inny? Nie mam pojęcia, ale kryminalistyka zna takie przypadki, gdy kochająca kobieta bierze na siebie winę partnera ...
Jeszcze raz podkreślam - nie wiem, co tam się stało, i nie to jest przecież ważne dla mojej notki. Istotne jest, że kobiecie grozi "od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia".
Zabiło mnie to po prostu.
Otóż uważam, że jeśli dziecko zginęło na skutek głupiego przypadku, to matka powinna zostać uniewinniona.Wyrzuty sumienia są dostateczną karą. Ale jeśli zabiła z premedytacją, to ... pięć la więzienia za morderstwo? Za zabicie niewinnego, bezbronnego, ufnego dziecka?!!!
W zestawieniu z trzema latami za żart?
Nasuwa mi się jedyne wytłumaczenie: zabicie bardzo, bardzo maleńkiego dziecka (płodu) jest bezkarne. Niemowlęcia - zasługuje na pięć lat. Jeśli dziecku uda się przeżyć i podrosnąć , może liczyć na ochronę w postaci dzuesięciu lat więzienia za jego zabójstwo. Gdy dziecko zmieni się w dorosłego, karą za zabicie jest ... no, powiedzmy, 15 lat, albo NAWET dożywocie.
Czyli - im wyższy i starszy dzieciak, tym lepiej chroniony.
A jednocześnie - danie klapsa temu samemu bachorowi, za którego umyślne zabicie grozi pięć lat, groni karą mniej więcej tyluż lat pozbawienia wolności.
I to, k...rczę, jest takim absurdem, takim splotem sprzeczności, że ja po prostu wymiękam.
Gdzie tu, k..czę, sens, gdzie logika???


Komentarze
Pokaż komentarze (9)