Animela Animela
316
BLOG

Stygmatyzowanie. I nasze polskie paranoje ...

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 4

 Jeden zaledwie dzień, a tyle się dzieje ...

Poseł Libicki, który ma dbać o interesy wszystkich obywateli (ale co tam Konstytucja, prawda?) przyrównuje przywódcę związkowego, działającego w granicach prawa, do krwawego tyrana. Libicki! Coś ci się pozajączkowało, Ty jesteś opłacany właśnie z pieniędzy takiego Dudy, i masz przed nim skakać na jednej nóżce!

Poseł Mularczyk pisze list do Premiera Tuska, w którym JEDNOCZEŚNIE zarzuca premierowiczowi, że otrzymywał pieniądze w zamian za pieniądze ojca, i na tym samym wydechu, że działał pod fałszywym nazwiskiem Bąk. Takie mamy elyty, które puszczają intelektualnego bąka w liście, bądź co bądź, publicznym ... Zdaje się, że Mularczyk to prawnik z wykształcenia? Jeśli się nie mylę, to znaczy, że kształcenie prawników, gdzie logika jest obowiązkowa, sięgnęło dna.

Niejaki Liber coś tam, coś tam pisze o upadku Kukiza, ponieważ ten skarży się, że nikt nie chce PUSZCZAĆ jego płyty. Prawda wygląda tak, że Kukiz, zresztą lekko i humorystycznie, pisze, że nikt nie chciał objąć jego płyty PATRONATEM MEDIALNYM. Kłamstwo? Manipulacja? Zwykła niezdolność czytania ze zrozumieniem? Nie wiem, ale polityka saloonu, która dopuszcza tak ordynarne kłamstwa, jest zadziwiająca.

To było o paranojach. Teraz o stygmatyzowaniu.

Frontmeni PO nie raz mówili otwarcie, że opozycję muszą zlikwidować. Tak, zlikkwidować. Dorżnąć watahy, zgładzić jak dinozaury, otoczyć kordonem sanitarnym, itd.

To jest język nienawiści. Tak w hitlerowskich Niemczech budzono nienawiść do Żydów, Cyganów, Polaków i innych nacji. Niemcy byli nadludźmi, dlatego całą resztę można było zagłodzić, rozstrzelać, zagazować.

Obecnie rządzący i jej poplecznicy w rodzaju Libery i innych Rudeckich-Kalinowskich stygmatyzują PiS-owców. To jest dokładnie ten sam mechanizm. Odrzeć PiSiaków z człowieczeństwa, a wtedy można z nimi zrobić wszystko.

Na przykład - można pójść do biura poselskiego PiS i zastrzelić PiSiaka, innemu zaś poderżnąć gardło.

Po wojnie zwykli Niemcy, ci, którzy nie brali bezpośredniego udziału w zabijaniu Żydów, bardzo się wstydzili swojej postawy. Nie mogli zrozumieć, jak mogli pozwolić, by Hitler oczarował wszystkich do tego stopnia?

Nie wątpię, że tacy Libiccy, Migalscy, Rudeckie, Józefy-Monety, Bartosze Wicińskie itd. już po wszystkim, gdy będzie już za późno, a ulice spłyną krwią, będą żałować swojej postawy i swojej głupoty.

Nie wiem,co się stanie, ale przeczucie mi mówi, że będzie to straszne. Może Rostowski, gdy mówił, że wybuchnie wojna, to wiedział, co mówi? W końcu - w tej ekipie zdarzają się trafne prekognicje. Jak np. obecny Prezydent Komorowski, który ostrzegał, że Prezydent Kaczyński gdzieś poleci i będzie spokój. Albo Pan Palikot, który skądś wiedział, że Prezydent Kaczyński zwolni urząd przed czasem, więc trzeba marszałka Komorowskiego przygotowywać na okoliczność przejęcia prezydentury.

Takie nasze współczesne Kasandry, po prostu.

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka