Tęsknota za konstytucyjnym ministrem może dziwić, jako szczególnego rodzaju perwersja - przyznaję. No, gdyby choć był przystojny lub dowcipny ... Ale Budzanowski?!!!
A jednak! Jestem osobą dorosłą i troszczę się o stan mojej Ojczyzny. Również stan finansowy. A to przecież Minister Budzanowski, poprzez pomnażanie kapitału w "Polskich Inwestycjach", miał uratować finanse naszego Państwa. Teraz, gdy został zdymisjonowany, przyszłość finansowa Polski wydaje mi się zagrożona - bo czy Minister Budzanowski przekazał swemu następcy szczegóły tego - niemal biblijnego - zabiegiu polegającego na mnożeniu złotówek? ...
No dobrze. Żart - żartem, śmiech - śmiechem (jak mawiał Wiech), ale rzeczywiście Minister Budzanowski pod jednym względem jest, jak na razie, nie do zastąienia: otóż nikt podobnych bredni, jak on, nie potrafi mówić z takim przekonaniem. Drugi Buster Keaton, po prostu!
Czy pamiętają Państwo słynną konferencję, na której Budzanowski zapeniał nas, że złotówki nie powinny leżeć bezczynnie, tylko powinny być pomnażane? Ależ tak, pomnażane - powtórzył Minister Budzanowski z przekonaniem. Po czym uściślił, że każda złotówka przyniesie 5 złotych. Tak, 6 lub 6 ... uściślił prestidigator, wyciągający złotówki z kapelusza, niczym niezliczone białe króliki ..
Zafascynowana, widziałam oczyma wyobraźni te pięcio ... sześcio-krotne przebicia, podziwiając łatwość, z jaką Minister rzucał ciemnemu ludowi te bzdury. Wszak takiego przebicia to chyba nawet Amber Gold nie ośmielił się oferować, bo nawet najgłupszy Kowalski zorientowałby się, że "ten interes śmierdzi" .... a Minister Budzanowski - śmiało! "Bez Kozyry powiem - pińćset", czy jakoś tak ;-D A dziennikarzeria, tradycyjnie, łyka ten populizm, niczym gęś kluski - bez popitki ...
I jak tu nie tęskić do człowieka, który zapewnia rozrywkę na najwyższym, światowym, poziomie, i to jeszcze - z epoki dżentelmenów, epoki kina niemego? ....


Komentarze
Pokaż komentarze (1)