W tych dawnych, dobrych czasach, gdy salon24.pl był jeszcze miejscem dość swobodnej wymiany poglądów, bez zamordystycznych praktyk, przez naszą nową, uroczą Gospodynię nazwanych przewrotnie "miejscem niezależnej, poważnej debaty. Nadal będziemy niepoprawnym politycznie forum wymiany myśli, otwartym dla każdego, niezależnie od światopoglądu", bywali tu interesujący blogerzy, którzy potrafili nieźle namącić. Do dziś wspominam z rozrzewnieniem Freemana, jedno z najlepszych piór, jakie saloon kiedykolwiek posiadał. Któregoś dnia Freeman, może w przypływie frywolnego nastroju, a może - przeciwnie, w totalnym dołku - zainicjował poniższa akcję:
http://zezem.salon24.pl/332019,wielka-gonitwa-kopytniakow
Dio udziału w zabawie kawalarz zachęcił następująco: "W gonitwie może wziąć udział każdy salonowy troll, nudziarz, oszczerca, przygłup, inteligentny inaczej, Jedrek-Mędrek, sekciarz, polityk, dziennikarz itp., zwany dalej Kopytniakiem, bez względu na popieraną przez się opcję polityczną, orientację seksualną, rzeczywista bądź urojoną płeć, narodowość i wyznanie."
Jednym słowem - zanęcił, zanurzył wędkę, po czym usiadł spokojnie na brzegu i przyglądał się leszczobraniu :)
No, i wystawcie Państwo sobie, że połów miał naprawdę bardzo, ale to bardzo obfity - karnie, jak jeden mąż, stawili się wszyscy podejrzani o bycie kopytniakami - plus paru dodakowych jako premia :)
Ileż z tego było zwykłej, prostej, ludzkiej radości! :)
Wczoraj europoseł Janusz Wojciechowski postanowił najwidoczniej reaktywować przemiłą zabawę, z tym, że zanęcił nieco inaczej:
http://januszwojciechowski.salon24.pl/537903,polscy-adwokaci-obcych-spraw
I proszę sobie wyobrazić, że znów połów leszczy był wyjątkowo obfity - większość polskich adwokatów obcych spraw uznała za konieczne zameldować się u posła i wyjaśnić, że owszem, działa na rzecz obcych interesów, ale racja jest po jego stronie :)
A przecież wystarczyło siedzieć cicho i nie wychylać się :))))
Panie Pośle - serdeczne dzięki za przednią i pouczającą zabawę!
P.s. Nasza nowa, przeurocza Gospodyni (do nóg padam i uniżenie pozdrawiam!) w notce
http://bognajanke.salon24.pl/537943,zmiana-warty-w-spolce-salon24-pl-s-a
napisała tak:
"Salon24.pl pozostanie miejscem niezależnej, poważnej debaty. Nadal będziemy niepoprawnym politycznie forum wymiany myśli, otwartym dla każdego, niezależnie od światopoglądu. To się nie zmieni. Igor będzie wciąż obecny i tak jak dotąd będzie szefem merytorycznym. Będziemy angażować się w życie salonowej wspólnoty i uważnie wsłuchiwać się w Państwa głosy.".
Pozostanie - rozumiecie? ... A naiwniacy poleźli tam i zadają głupie pytania, czy polityka salomu się zmieni. Czytać ze zrozumieniem nie potrafią? ...
Przecież Pani Janke wyraźnie napisała, że będzie, jak było. I jeszcze pogroziła, że będzie się wsłuchiwać w nasze głosy. No, to czego tu nie rozumieć? ....




Komentarze
Pokaż komentarze (10)