Animela Animela
2906
BLOG

Śmieją się z nas na Jamajce! To znaczy - we Wloszech!

Animela Animela Kultura Obserwuj notkę 15

             Minister Spraw Wewnętrznych, podobno subtelny intelektualista i w ogóle bardzo kulturalny człowiek, powiedział: "Idę po was, bandyci!". Niestety, tym razem swoje kulturalne słowa skierował nie do polskich kibiców (czyli, w rozumieniu ministrów polskiego rządu, podludzi), tylko do Włochów. A konkretnie - kibiców rzymskiego klubu Lazio, którzy 28. listopada wywołali w Polsce jakieś burdy i zostali aresztowani.

             Polscy ministrowie są przyzwyczajeni do języka bardzo mało dyplomatycznego - a i to wyrażam się po prostu powściągliwie. W Polsce, w stosunku do Polaków - choćby kibiców czy opozycji - jesteśmy już do tego przyzwyczajeni i ci "bandyci" przechodzą wręcz niezauważalnie. Okazuje się jednak, że inne państwa mają inne standardy językowe, i tak szegowa włoskiej dyplomacji , Emma Bonino, uznała, że są to słowa niestosowne, zwłaszcza w ustach ministra.

             (Tu dygresja: w młodzieżowej powieści s Siergieja Sniegowa, "Dalekie szlaki", autor napisał, że "szefom wolno mniej, niż podwładnym". Mógłby tę powieść przyswoić sobie jeden z drugim polski minister, czyli sługa).

              Pani Bonino podkreśliła dodatkowo, że odpowiedzialność jest sprawą indywidualną i nie wolno jej generalizować. 

              No, ciekawe pomysły ... Nie po Pan Minister został ministrem, żeby się w czymkolwiek powściągać - prawda? Przecież wiadomo, że jak ktoś jest kibolem+bandytą+PiSowcem, to należy po niego iść i dorżnąć watahy, żeby wyginęły jak dinozaury!

               Jeszcze ostrzej sprawę ocenił były minister obrony narodowej Włoch, który powiedział, że nazwanie przez polskiego ministra zatrzymanych kibiców to hańba.

                Dziennik "La Repubblica" podkreślił zaś, że sprawa zatrzymanych włoskich kibiców doprowadziła do napięcia między Włochami a Polską.

                Cóż, pewnie to nie jest to samo, co "śmieją się z nas na Jamajce", ale trzeba jednak przyznać, że rząd, na który "wszyscy patrzą z podziwem i zazdrością", od pewnego czasu ma fatalną opinię w wielu krajach. 

                Mam nadzieję, że jednak jakiejś wojny przynajmniej nie wywołają, bo nie ma czym w Polsce walczyć ... i kim.

 

 

 

 

 

 

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Kultura