Animela Animela
368
BLOG

Trybunał Konstytucyjny na straży równowagi budżetowej

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 14

Praktycznie od samego początku istnienia Trybunał Konstytucji stoi na stanowisku, że równowaga budżetowa jest wartością chronioną konstytucyjnie. Różne orzeczenia TK w tej kwestii brzmią (w dużym uproszczeniu) tak: no, owszem, powinno się zwaloryzować świadczenie, ale budżetu państwa na to nie stać. Albo: co prawo odszkodowanie za wywłaszczenie powinno być godziwe, ale nie może prowadzić do zwiększenia deficytu budżetu panstwa.

Na pierwszy rzut oka trudno polemizować z takim stanowiskiem. Chyba tylko ostatni dureń lub sabotażysta przyzna, że powiększanie deficytu jest czymś dobrym. Należy jednak wskazać, że taka postawa TK ma swoje konsekwencje.

Po pierwsze - TK ocenia wiele ustaw, które powodują skutki dla budżetu państwa, i wcale nie orzeka o ich konstytucyjności. Innymi słowy: jedne przepisy są przez TK oceniane jako niekonstytucyjne, a inne - jako zgodne z Konstytucją, choć i jedne, i drugie, powodują zwiększenie wydatków budżetowych państa - czyli, od lat, praktycznie deficytu. Należy zauważyć, że w ten sposób budżet państwa jest korygowany przez TK, choć Konstytucja przyznaje prerogatywy w tej mierze zupełnie innym podmiotom. Paradoks, prawda? ...

Po drugie - deficyt budżetu państwa spowodowany jest w różnoraki sposób. Wydatki państwa to zarówno budowa autostrady, z której korzyść będą mogli wszyscy obywatele, jak ośmiorniczki u "Sowy", opłacane z publicznych pieniędzy. Mało tego! Również to, że wydatki publiczne są słabo konotrolowane, jak w przypadku wojaży posłów i senatorów (założę się, że w ciągu ostatnich 7 lat te ekstrawagancje pochłonęły pewnie z miliard), zakupy luksusowych aut, powietrzne taksówki Tuska i Borusewicza, miliony tracone przez Nowaka, co opisał "Wprost", kiecki kupowane Tuskowi żonie z pieniędzy partyjnych - te i o wiele więcej wydatków to nie są pieniądze wprost zdefraudowane, ale zwyczajnie ROZTRWONIONE. W tej sytuacji TK niejako milcząco akceptuje te wszystkie niezasadnie wydane pieniądze, a odmawia ich osobom, którym pieniądze się należą - również zdaniem TK - tyle tylko, że wcześniej zostały przeputane przez ministra X czy posła Y, więc dla nich już nie wystarczyło.

Uważam, że sposób funkcjonowania TK powinien zostać bardzo wnikliwie przeanalizowany i zmieniony. A co Państwo o tym myślą? ...

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka