Tak z grubsza biorąc, to nasza zwycięska, za wzór wszystkim narodom Związku Socjalistycznych Republik Europejskich stawiana "transformacja ustrojowa" miała dwóch prawdziwych cudotwórców.
Pierwszy był Leszek Balcerowicz, ekonomista sławny na całym świecie, co to lada moment miał dosać etat szefa Banku Światowego i nagrodę Nobla. Ten oto szarlatan zafundował nam terapię wstrząsową ("trzeba będzie zacisnąć pasa") i rzeczywiście - na resztkach paliwa dostarczonego przez Wliczka jakoś tam się rozwinęliśmy (głównie ci z joint venture i podobnych klimatów ...). A gdy już Polacy, po poprzednim ograbieniu, nieco się odkuli, postanowiono ich znów ostrzyc - i wprowadzono reformę emerytalną wraz z OFE. Rządzący i media z nimi zaprzyjaźnione rozwijały przed Polakami upojne wizje emerytur po palmami ... aż przyszedł drugi cudotwórca. "Polska zasługuje na cud gospodarczy!" zagroził, krzyżując palce za plecami. No, i tak wycudował, że niezbędny był ... skok na OFE ... Pod pozorem - a jakże - że to dla naszego dobra, żeby nasze emerytury były w przyszłości wyższe. No, i najdurniejsza narodowość świata - leminżeria - uwierzyła i zagłosowała na cudotwórcę jeszcze raz.
A ja od dawna twierdzę, że ustrój demokratyczny jest najgorszy możliwy, ponieważ mechanizm degeneracji jest weń wmontowany od środka. Wystarczy dwóch cudotwórców w ciągu ćwierćwiecza (to okres pokolenia, wiecie?) żeby Polaków pozostawić bez środków do życia.
Jak powiada Bank Światowy, Polacy muszą odkładać znacznie więcej, niż obecnie (?????), bo inaczej będą GŁODOWAĆ NA EMERYTURZE ....
Dziękujemy wam, Lchlipy, Stare, Maie, wojtki i setki innych. Wam to zawdzięczamy. Właśnie wam.
Teraz, zgodnie z logiką, Kopacz powinna zabrać resztówki z OFE i podnieść wiek emerytalny do 120 lat, a będziecie robić ze szczęścia po nogawkach ...
http://wpolityce.pl/gospodarka/227686-bank-swiatowy-ostrzega-jesli-polacy-sami-nie-zaczna-oszczedzac-na-emeryturze-beda-przymierac-glodem


Komentarze
Pokaż komentarze (47)