Animela Animela
2983
BLOG

Andrzej Duda w defensywie

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 86

Andrzej Duda, którego kandydatura została ogłoszona nieco niespodziewanie i który startował jako osoba nieznana szerszej publiczności, kampanię wyborczą rozpoczął z przytupem: konwencją w iście amerykańskim stylu. Miałam nadzieję, że będzie jak u Hitchcocka (zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem atrakcje narastają) … ale, niestety, tak się nie stało. Po początkowym okresie energicznej kampanii, co napędziło Dudzie sporo poparcia, od pewnego czasu obserwuję marazm w jego sztabie. Owszen – są kolejne spoty reklamowe, i są całkiem niezłe – niestety, wszystko dryfuje w stronę bardzo nieciekawą.

Przed napisaniem tej notki obejrzałam najnowszy spot A. Dudy; ten o Narodowej Radzie Rozwoju … i popadłam w stupor.

Co komu po gadającej głowie? … A nawet gorzej, bo gadających rękach … Na litość – czy Duda ma jakichś doradców od wizerunku? … Mogę uprzejmie zapytać, dlaczego kandydat macha łapskami na prawo i lewo, niczym Żyd z anegdoty?!!!* To jest fatalne, jarmarczne, to jest okropne, wsiowe i przedpotopowe! Zwiążcie mu te ręce albo przyklejcie do biurka, ale niech on tak nimi nie wywija!

Po drugie – nuuuuda. Gadu, gadu, gadu. Gadał dziad do obrazu, a obraz odwrócił się plecami, żeby nie oglądać wiatraka … Gdzie jakaś dynamika?  Film promujący kandydata nowoczesnego to powinien być ciąg szybko zmieniających się obrazów, z których każdy ma być atrakcyjny, a wszystkie razem składać się na atrakcyjną wizję nowoczesnych technologii i lepszego życia! Co komu po obietnicy pana Dudy, że powoła kolejne gremium? Co to w ogóle ludzi obchodzi, JAK politycy chcą im zmieniać życie? Liczy się wizja i obietnica!

Z przerażeniem obserwuję, że Duda dał się zagonić do narożnika z napisem „Kontrkandydat Komorowskiego tłumaczy się ze wszystkiego”. Teraz PO odstawia cyrk pt. „Kolejna komisja śledcza do za..nia PiS (czyli Dudy)". Do jasnej cholery – dawno trzeba było odegrać kontrcyrk „PiS zbiera podpisy za powołaniem komisji śledczej w sprawie SKOK” – i nagłaśniać na wszelkich możliwych gremiach, że to PO ma się czego bać.

Dlaczego do tej pory nie ma jeszcze pozwów wyborczych przeciwko osobom, które – z nieprawdopodobnym cynizmem – twierdzą, że śp. Prezydent Kaczyński i jego Duda mają coś za uszami, bo prezydent skierował ustawę do TK? ... Ludzie – zbudźcie się z zimowego snu – przecież kierowanie ustaw do TK w trybie prewencyjnej kontroli jest nie tylko prawem, ale i PSIM OBOWIĄZKIEM prezydenta, który wcale nie musi mieć do tego żadnych ekspertyz!

Obecnie PiS powinno ganiać jak kot z pęcherzem po Sejmie, by zbierać podpisy za powołaniem jeszcze jednej komisji śledczej – w sprawie przetargów na helikoptery dla armii. I za kolejną – w sprawie podsłuchów i spisków przeciwko demokracji, jakie były knute przez przedstawicieli władzy nad ośmiorniczkami i winami po osiemset złotych.Że co? Że nie ma szans? I co z tego? A co niby innego robiła PO przez ostatnich osiem lat? ...

Czy został ktoś oddelegowany, aby śledzić, ile czasu antenowego media poświęcają poszczególnym kandydatom i dlaczego nieproporcjonalnie dużo Komorowskiemu? … A powinien być ktoś taki, od samego początku, aby nagłaśniać sprawę już teraz. Wiem – po wyborach będzie taki raport. Tylko co nam po nim, jak już wygra Komorowski? …

PiS ma szansę tę batalię wygrać (bo to musi być działanie całego PiS – tak samo, jak całe PO rzuciło wszystkie ręce na pokład, by pluć na Dudę). Jest w tej chwili coś, co – odpowiednio wykorzystane – przechyliłoby szalę zwycięstwa na stronę kandydata PiS. Rzecz jest jawna, choć zupełnie nieocz ywista, i jestemprawie pewna, że PiS ją przegapi. Oczywiście nie mogę napisać, o co chodzi, bo skorzystałaby z tego Platforma (sprawę można wykorzystać i przez „nas”, i przez „nich”). No – zobaczymy.

Na razie Duda sprawia na mnie wrażenie boksera, który – choć ostrzegany, że przeciwnik jest silny i gra nieczysto, a w dodatku ma wsparcie sędziego, mediów i znacznej części publiczności – nie osłonił sobie krocza i teraz kiwa się na deskach, zdumiony i zamroczony, że rywal fauluje, a nikt tego nie potępia. Ostrzegałam, że będzie trudno, i uprzedzam, że najgorsze działa PO jeszcze chowa w szafie Lesiaka. Jeżdżenie po kraju to rzecz dobra, ale prawdziwej kampanii nie zastąpi!

Albo PiS narzuci własną narrację, albo będzie się napawać wizerunkowymi „wpadkami” Komorowskiego, który ze swojej słabości medialnej zrobił oręż – więc wytykanie mu potknięć działa kontrskutecznie – i wtedy Duda przegra.

A raczej - przegra Polska.

  • Za zbiorkiem "Przy szabasowych świecach", choć niedokładnie, bo nie mam pod ręką: ”Do Żyda na ulicy podchodzi pewien pan i pyta, czy ten może mu powiedzieć, która godzina. Na to Żyd prosi człowieka, by ten przez chwilę przytrzymał jego bagaż, po czym ROZŁOŻYŁ SZEROKO RĘCE i powiedział: „Nie wiem” …".

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (86)

Inne tematy w dziale Polityka