Polska Powiatowa Polska Powiatowa
78
BLOG

Uliczna szachownica. Komu kibicują w Mysłowicach?

Polska Powiatowa Polska Powiatowa Społeczeństwo Obserwuj notkę 0
Mysłowice, to właśnie tutaj, na niespełna 66 kilometrach kwadratowych, rozgrywa się jedna z najbardziej fascynujących partii kibicowskich szachów w Polsce.

Nietypowe miasto

Mysłowice charakteryzują się specyficznym układem. Centrum miasta znajduje się na północy, a pod nim rozległe dzielnice. Jedno z najbardziej podzielonych kibicowsko miast w Polsce. W Mysłowicach rywalizacja jest dwubiegunowa. O dominację w mieście walczy Ruch z GieKSą, a w cieniu są jeszcze kibice Górnika z dzielnicy Wesoła. Miasto jest podzielone w kratkę, Nie trudno o awanturę na tle kibicowskim. Do tego niedawny rozpad zgody KSG-GKS może przeobrazić się w nowe punkty zapalne na mapie tego miasta. W Mysłowicach wszystko szybko się zmienia. Jeszcze w latach 90-tych rządził Ruch. W następnych latach w siłę rosła GieKSa, która odbiła kilka osiedli w pobliżu centrum oraz pojawiła się na Wesołej czy w dzielnicy Krasowy. Górnik na Wesołej jakimś cudem przetrwał te wszystkie lata ale w razie pogorszenia stosunków z GieKSą, żaboli czekają ciężkie czasy. Najsilniejszymi dzielnicami pod względem kibicowskim w mieście są Piosek, Wesoła, Skotnica oraz Klachowiec/Rymera.

image

Kibicowska mapa Mysłowic

Zacznijmy od centrum. Kiedy wysiądziecie na mysłowickim dworcu i ruszycie w stronę starych kamienic Śródmieścia, wkraczacie na terytorium GKS-u Katowice. Żółta farba na murach wyznacza tu strefę wpływów, która rozlewa się szeroko na północ i zachód. Piasek, Bończyk, Tuwima, Skotnica – to silne osiedla. Bloki, gęsta zabudowa, tysiące mieszkańców na stosunkowo niewielkim obszarze. GieKSa ma tu swój matecznik, wykorzystując to, co dla ruchów kibicowskich najważniejsze: bliskość, miejski zgiełk i duże skupiska młodych ludzi.

image

To z tych osiedli płynie główny strumień ludzi, którzy w weekendy obierają kurs na Bukową w Katowicach. GKS zmonopolizował miejski rdzeń, co daje mu ogromną przewagę wizerunkową – w końcu to przez centrum przewija się na co dzień większość z 71 tysięcy mieszkańców Mysłowic.

Ale wystarczy ruszyć na południe, by miejski krajobraz zaczął się zmieniać. Ruch Chorzów, choć niemal wypchnięty z centrum, bynajmniej nie złożył w Mysłowicach broni. Wręcz przeciwnie – zbudował swoją potęgę na zupełnie innych fundamentach. Prawdziwym „klejnotem w koronie” Niebieskich są Brzęczkowice. To nie jest zwykła dzielnica. Znajdujące się tam Osiedle Powstańców Śląskich to największe blokowisko w mieście – betonowa forteca, która z powodzeniem równoważy demograficzny potencjał śródmieścia.

image

Co więcej, Ruch kontroluje sporą część mysłowickiego południa. Kosztowy, Krasowy, Brzezinka – to ogromne, rozlane terytorialnie połacie domów jednorodzinnych. Tu kibicowanie nie rodzi się na blokowej ławce, ale jest przekazywane z ojca na syna przy niedzielnym obiedzie. W tych luźniej zabudowanych, tradycyjnych śląskich dzielnicach Niebiescy mają status niemal nietykalny. Najbardziej znienawidzone przez GieKSiarzy są ekipy z Klachowca czy Rymery – niebieskie rejony w centrum, przypominające oblężone twierdze, gdzie kibicowska adrenalina musi być chlebem powszednim.

image

I gdy wydaje się, że Mysłowice to po prostu klasyczny, dwubiegunowy układ sił między Katowicami a Chorzowem, na zachodzie miasta wyrasta Wesoła. To absolutny socjologiczny ewenement. Dzielnica, która leży dziesiątki kilometrów od Zabrza, pozostała wierna Górnikowi Zabrze. W przeszłości Górnik miał kibiców w takich dzielnicach jak Michałkowice (Siemianowice Śląskie) czy Łagiewniki (Bytom) to już dawno został z takich enklaw wytępiony. Na Wesołej żabole mieli szczęście ze względu na ciepłe relacje z GKS-em Katowice. Skorzystały na tym obydwie ekipy bo z jednej strony w Mysłowicach przetrwał KSG, a z drugiej na Wesołej przybyło GieKSiarzy, którzy dzięki zgodzie nie musieli o to walczyć. Zgoda jednak to już historia, a Wesoła to jeden z niewielu spornych terenów na którym może dojść do eskalacji pomiędzy tymi górniczymi ekipami. 

image

Kto rządzi w Mysłowicach?

Połączenie terytorialnej mapy kibicowskiej z danymi demograficznymi Mysłowic (które zamieszkuje obecnie ok. 71 tysięcy mieszkańców) daje zupełnie nową, fascynującą perspektywę. Pozwala to zrozumieć, jaki realny potencjał ludzki stoi za poszczególnymi ekipami.

image


GKS Katowice (szacunkowy potencjał ok. 25-30 tys. mieszkańców).

GieKSa dominuje w północnej i centralnej części miasta. Są to obszary o największej gęstości zaludnienia, co przekłada się na potężny potencjał mobilizacyjny na stosunkowo małym obszarze. Centrum i Piasek to serce miasta, gęsta zabudowa kamieniczna i miejski zgiełk. Posiadanie wpływów w centrum daje GKS-owi ogromną przewagę wizerunkową – to ich grafitti i barwy są najbardziej widoczne w codziennym życiu większości mysłowiczan. Blokowiska (Bończyk, Tuwima, Szopena-Wielka Skotnica), te osiedla to sypialnie miasta, w których żyją tysiące ludzi. Blokowiska z natury są najlepszym "inkubatorem" dla ruchów kibicowskich (duże skupiska młodzieży). GKS ma tutaj niemal całkowity monopol. Morgi: Warto zauważyć ewolucję tej dzielnicy. Obecnie to teren prężnie rozwijający się, prestiżowy, do którego "ucieka" śląska klasa średnia budująca domy. Choć zaludnienie jest tam rzadsze, dzielnica ta gwarantuje GieKSie obecność również w bogatszych, południowych rejonach miasta. 

image

Ruch Chorzów (szacunkowy potencjał ok. 20-25 tys. mieszkańców).

Terytoria "Niebieskich" charakteryzują się zupełnie inną demografią – to mieszanka potężnego, skumulowanego osiedla i ogromnych, rozlanych terytorialnie dzielnic południowych. Brzęczkowice i Słupna to absolutna perła w koronie chorzowskiego Ruchu w Mysłowicach. Na samych Brzęczkowicach znajduje się Osiedle Powstańców Śląskich – największe zorganizowane osiedle mieszkaniowe w mieście. To potężna, zabetonowana twierdza Ruchu, która w pojedynkę jest w stanie wygenerować ogromną rzeszę kibiców, stanowiąc demograficzną przeciwwagę dla gieksiarskiego centrum. Południe (Brzezinka, Kosztowy, Krasowy, Ławki), te dzielnice zajmują ogromną powierzchnię, ale są luźno zabudowane (np. Ławki mają tylko ok. 1 tys. mieszkańców). Baza ludzka Ruchu jest tu "rozstrzelona" po domach jednorodzinnych, co utrudnia typowo miejskie, blokowe zorganizowanie, ale sprawia, że teren ten jest niemal nie do "zdobycia" przez rywali – to tradycyjne, śląskie rodziny, przekazujące miłość do Ruchu z ojca na syna. Rymera i Klachowiec: Bardzo ciekawe demograficznie niebieskie "wyspy" w obrębie centrum Mysłowic. To stosunkowo niewielkie osiedla familoków i starych bloków, które leżą tuż pod nosem GieKSy, tworząc najbardziej zapalne punkty na mapie (bezpośrednia rywalizacja na małej przestrzeni). Mieszkańcy tych rejonów należą do najbardziej fanatycznych, a w ocenie mieszkańców są to najbardziej patologiczne części miasta.

Górnik Zabrze (szacunkowy potencjał ok. 7 tys. mieszkańców)

Wesoła (ok. 6,9 tys. mieszkańców): Pod kątem demograficznym i socjologicznym to najbardziej unikalna dzielnica. Prawie 7 tysięcy ludzi zamieszkuje teren silnie związany z Kopalnią Węgla Kamiennego "Wesoła". To wystarczająco dużo, by funkcjonować jak niezależne miasteczko. Brak bezpośredniego mieszania się z mieszkańcami centrum sprawia, że Wesoła jest hermetyczna. Kibice Górnika nie muszą na co dzień walczyć o wpływy na ulicach z sąsiadami z bloku obok. Jednak parasol ochronny GieKSy wiecznie nie będzie trwać. GieKSiarze z pewnością będą chcieli rozszerzyć swoje wpływy w tej dzielnicy co może skończyć się dla żaboli nierówną walką o przetrwanie. 

Do kogo należy przyszłość

image

W ostatnich latach mysłowicka GieKSa zdobyła wyraźną przewagę jakościową nad miejscowym Ruchem. Niebiescy z Mysłowic coraz częściej ustępują trójkolorowym pod wieloma względami. GieKSiarze mają dobrą okazję do rozszerzenia swoich wpływów w mieście. Rośnie także napięcie w dzielnicy Wesoła, gdzie w przyszłości wiele osób będzie musiało się określić po której stoi stronie. Jednak do najbliższych rejonów Górnika jest bardzo daleko co może skończyć się zmianą barw z trójkolorowym na trójkolorowe. Ewentualnie żabole z Wesołej zaczną wygaszać swoją działalność bo to byłaby walka Dawida z Goliatem. A jeszcze przecież kąsać będzie Ruch. 


Opis rzeczywistości wymierającej Polski z XXI wieku

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo