Polska Powiatowa Polska Powiatowa
108
BLOG

Siemianowice Śląskie. Od lat na równi pochyłej.

Polska Powiatowa Polska Powiatowa Społeczeństwo Obserwuj notkę 0
Kiedyś tętniący życiem ośrodek przemysłowy, dziś miasto, które rozpaczliwie szuka pomysłu na siebie, ale potyka się o własne nogi. Siemianowice Śląskie to podręcznikowy przykład transformacyjnej traumy, w której dumna historia ustąpiła miejsca patologii, drogowemu paraliżowi i absurdalnym cenom mieszkań. Co zostało z miasta, które miało być śląską perłą?

Gospodarczy cmentarz 

Upadek przemysłu w Siemianowicach Śląskich to historia iście katastrofalna. Zlikwidowanie kopalń i hut dosłownie wycięło tkankę gospodarczą miasta, pozbawiając pracy dziesiątki tysięcy ludzi. Wspomnienie czasów, gdy bezrobocie przebijało tu 30 proc., wciąż kładzie się cieniem na lokalnej społeczności. Tysiące mieszkańców uciekły za granicę, a ci, którzy zostali, w większości skazani są na codzienne dojazdy do Katowic. Rodzimy rynek pracy to dziś smutny żart: kilka zagranicznych montowni, magazyny i fabryka Rosomaków, która – choć znana – nie jest w stanie pociągnąć miejskiej gospodarki.

To gospodarcze tąpnięcie zrodziło patologiczne wręcz rozwarstwienie społeczne. Z jednej strony wyrastają nowobogackie, zamknięte osiedla – budowane wyłącznie z myślą o karierowiczach, dla których Siemianowice to tylko tańszy adres obok Katowic. Z drugiej strony mamy gnijącą tkankę starych, robotniczych kolonii familoków. Najgorszy obraz nędzy i rozpaczy prezentuje samo Centrum – dzielnica, która powinna być wizytówką, a stała się symbolem biedy. Kolonie takie jak Hugo czy Nowy Świat to miejsca, które omija się szerokim łukiem.

Życie, którego nie ma 

Trudno o miejskie życie w mieście, które... nie ma centrum. Siemianowice są pozbawione typowego rynku i starówki, a co za tym idzie – miejsc, gdzie można by spędzić wolny czas. Rozrywka? Jedyna dyskoteka, Klub 80, przyciąga głównie weteranów lokalnych parkietów po czterdziestce. Młode kobiety omijają to miasto z daleka, i trudno im się dziwić. Jeśli na ulicach widać jakieś emocje, to najczęściej te chuligańskie, generowane przez kibiców Ruchu Chorzów i mniejszości z Bytkowa wspierającej GKS Katowice. Zresztą zielone parki – jeden z niewielu plusów miasta – to marna pociecha, gdy nie można do nich normalnie dojechać.

Komunikacja miejska to dramat. Do wielu części miasta – z rozrastającą się Przełajką na czele – autobusy zaglądają z łaski, a likwidacja jedynej linii tramwajowej do Chorzowa to komunikacyjny strzał w kolano. Zamiast sprawnym transportem, miasto dławi się samochodami. Siemianowice stały się przeklętym miastem tranzytowym dla jadących do Katowic. W dni robocze każda dzielnica – od Bańgowa po Michałkowice – tonie w korkach. A władza? Władza od lat bije polityczną pianę o mitycznej obwodnicy czy DTŚ Północ, podczas gdy ultrakatolicki prezydent Rafał Piech woli oficjalnie zawierzać miasto Maryi. Szkoda, że siły wyższe nie potrafią rozładować korków.

Absurdalna sypialnia

Liczby są dla Siemianowic bezlitosne. Miasto systematycznie traci mieszkańców od początku III RP, a prognozy to równia pochyła. Istnieje realne ryzyko, że do 2050 roku populacja spadnie poniżej 50 tysięcy. Wystarczy przejść się w ciągu dnia po siemianowickich osiedlach, by zobaczyć prawdę: to miasto staje się wielkim domem spokojnej starości. Dominują emeryci, a młodzi nie chcą tu zakładać rodzin.

Pikanterii tej agonii dodaje patologia rynku nieruchomości. Mimo wyludniania i braku perspektyw, ceny mieszkań są tu sztucznie pompowane przez bliskość Katowic. 8 tysięcy złotych za metr kwadratowy w starym, peerelowskim bloku to dla młodych siemianowiczan cena zaporowa. Kto więc tu zamieszka? Odpowiedź widać już na ulicach. Do miasta napływa coraz więcej imigrantów, którzy wynajmują pojedyncze pokoje, szukając taniego kąta. Siemianowice Śląskie na naszych oczach tracą resztki swojej śląskiej tożsamości, przepoczwarzając się w bezduszną, drogą sypialnię i tani hotel robotniczy dla imigrantów. Wielki przemysł odszedł bezpowrotnie, a wraz z nim zdaje się odchodzić samo miasto.

Opis rzeczywistości wymierającej Polski z XXI wieku

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo