Komendant Powiatowy Policji w Bytowie oraz jego rzecznik prasowy ("oficer prasowy") nie udzielają pomimo żądań, informacji publicznej o uprowadzeniu nastolatki przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie. Policjanci z Bytowa podejrzewani są o korupcyjnie motywowaną chęć zmuszenia nastolatki do powrotu do niemieckiego zakładu opieki, w którym nawet podług niemieckich ustaleń zagrożone może być jej zdrowie lub życie. Dodatkowe zagrożenie może wynikać z wiedzy nastolatki o okolicznościach śmierci uznanej za samobójczą jednej z osób podopiecznych zakładu opieki, w którym przebywała, być może zawinionej przez pracowników lub kierownictwo zakładu.
Policjanci nie ujawnili podstawy prawnej oraz motywu uprowadzenia nastolatki, objętego odrębnymi dotyczącymi ich zarzutami skierowanymi do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku. Wiadomo, że wykorzystują swój wpływ na funkcyjnego pracownika miejscowego sądu, dopuszczonego do orzekania pomimo braku konstytucyjnie wymaganego powołania go przez Prezydenta na stanowisko sędziego. Nie wykluczono korupcji polskich policjantów przez niemiecki prywatny podmiot opłacany w Niemczech za utrzymywanie zakładu opiekuńczego naruszającego prawa człowieka, lub korupcji politycznej polskich policjantów związanej z niemieckim finansowaniem polskich polityków. Wobec zagrożenia zdrowia lub życia nastolatki, zarzut przestępstwa bezprawnej odmowy informacji publicznej został pilnie skierowany do prokuratury rejonowej w Bytowie.
Komendant Powiatowy Policji w Bytowie oraz jego rzecznik prasowy zostali obciążeni zarzutami przestępstwa z art. 23 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zarzuty opatrzono wskazaniem w ostentacji sprzeniewierzenia się policyjnemu powołaniu przesłanki zastosowania najwyższego wymiaru kary przewidzianego tym przepisem, oraz wskazaniem celowości nieudzielania informacji przez policjantów. Odmowa udzielenia informacji jest tym bardziej rażąca, że nastolatka sama prosiła o publiczny nadzór nad ochroną jej praw, i udostępniła w prasie i w Internecie informacje o swej sytuacji oraz o zagrożeniu ze strony policjantów, okazujących się właśnie przestępcami.
Działanie bytowskich policjantów ma charakter recydywy. Udział w ochronie nastolatki przed ich poprzednią próbą uprowadzenia jej do niemieckiego zakładu opieki miały między innymi dwie posłanki. Policjanci są podejrzewani o usiłowanie ponownego popełnienia przestępstwa na szkodę nastolatki w czasie wakacyjnej przerwy parlamentarnej, gdy podejrzewani o niemieckie finansowanie politycy rządowi najłatwiej mogą unikać opozycyjnej kontroli. Sprawa może nabrać charakteru politycznego.
Miarą arogancji bytowskich policjantów jest liczba dwu jedynie zdań, niemal pozbawionych treści, którymi policjanci zechcieli dnia 29 lipca 2014 r. odpowiedzieć na wezwanie do wyjaśnienia działań podjętych przeciwko nastolatce, oraz na postawiony im zarzut bandytyzmu policyjnego: "Zgodnie z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej policjanci przekazują informacje w zakresie wykonywanych przez siebie czynności, które nie podlegają ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. W związku z przesłanym przez Pana wnioskiem informuję, że funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Bytowie zgodnie z obowiązującymi przepisami doprowadzili (...) [nastolatkę] do jednostki policji i przekazali do dyspozycji sądu".
Postawiony Komendantowi Powiatowemu Policji w Bytowie oraz jego rzecznikowi prasowemu zarzut bandytyzmu policyjnego wynika z okoliczności uprowadzenia przemocą, oraz z okoliczności ukończenia przez uprowadzoną osobę 13 roku życia, skutkującego na podstawie art. 15 Kodeksu cywilnego (Kc), uzyskaniem przez nią ograniczonej zdolność do czynności prawnych. Zgodnie z art. 20 Kc osoba ta ma prawo zawierać umowy w sprawach życia codziennego, a zgodnie z art. 21 Kc --- rozporządzać swoim zarobkiem. Zgodnie z art. 41 Konstytucji Rzeczypospolitej ma prawo do nietykalności osobistej i wolności osobistej, a zgodnie z art. 52 --- prawo nieograniczonego poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej. Prawa te można ograniczać tylko wyrokiem sądu lub w postępowaniu o ubezwłasnowolnienie, w trybie objętym gwarancjami z art. 544 Kpc, do czego nie doszło. Policjanci objęci zarzutami zdają się wykonywać na polskim terytorium niemieckie prawo, przypominając czasy okupacyjnej Granatowej Policji (Polnische Polizei im Generalgouvernement). Na terytorium Rzeczypospolitej nie obowiązuje art. 11 ust. 2 konstytucji Republiki Federalnej Niemiec, dotyczący ograniczania wyboru miejsca pobytu na obszarze federalnym dla ochrony młodzieży. W Polsce prawo wyboru miejsca pobytu przysługuje bez ograniczeń wiekowych.
Wraz ze słabnięciem polskiego państwa, które prywatnym zdaniem obecnego ministra spraw wewnętrznych, odpowiadającego za Policję, praktycznie już nie istnieje, wyraźnie rośnie zagrożenie rozkładem Policji na zbiorowisko miejscowych półgangsterskich grup szukających łatwego dochodu, niezależnie od jego legalności, we współpracy z pracownikami sądów i prokuratur, objętymi również słabnącym obecnie nadzorem państwowym i obywatelskim.
http://archi.wiki.praw.pl/2kiwpgrfigg
516
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze