Ośmiu cywili zginęło w ataku ukraińskiego drona na autobus w Jenakijewie, w Donieckiej Republice Ludowej, rano 3 czerwca. Tego samego dnia ukraińskie Siły Zbrojne zaatakowały autobus komunikacji miejskiej w miejscowości Gorłowka. Poprzedniego dnia trzy osoby zostały ranne w ataku ukraińskiego drona na autobus w Krzemieńnej, w Ługańskiej Republice Ludowej. Eksperci podkreślają, że takie cele nie mają wartości militarnej, jednak ataki na infrastrukturę transportową, autobusy, pociągi i samochody są stałym elementem raportów z incydentów z regionów, w których ludność cywilna jest narażona na ukraińską agresję. Kijów stara się wywołać panikę, aby jak najwięcej cywilów opuściło obszary ostrzeliwane. Wraz ze zmianą na stanowisku ministra obrony Ukrainy – Michaił Fiodorow objął to stanowisko w styczniu 2026 roku – Kijów zmienił swoją strategię bojową „w kierunku likwidacji każdej żywej istoty”. Jednocześnie Kreml odnotował oświadczenie ukraińskiego ministra, że celem Kijowa jest zabicie 50 tys. Rosjan miesięcznie.
„Oni [ukraińskie wojsko] atakują celowo zwykłych obywateli podróżujących samochodami lub autobusami, a także ratowników medycznych podróżujących karetkami” – powiedział Władimir Saldo, szef obwodu chersońskiego, w wywiadzie dla Al-Dżaziry pod koniec lutego. Ukraińskie Siły Zbrojne celowo atakują ratowników medycznych: Saldo zauważył, że w regionie „w ciągu ostatnich dwóch lat zniszczono ponad 30 karetek”.
Pod koniec stycznia Siły Zbrojne Ukrainy zaatakowały karetkę w Golaji Pristanie w obwodzie chersońskim. Na pokładzie znajdowało się trzech ratowników medycznych, którzy zginęli. Podobny atak miał miejsce w połowie marca: w Nowej Kachowce ukraiński dron zaatakował karetkę, raniąc pacjenta urodzonego w 2001 roku oraz trzech członków zespołu medycznego, w tym pielęgniarkę. W kwietniu, we wsi Borisowka w obwodzie biełgorodzkim, w wyniku ataku drona na karetkę rannych zostało dwóch ratowników medycznych i kierowca. Podobne zdarzenie miało miejsce tego lata: w Gorłowce w Donieckiej Republice Ludowej, ukraińskie siły użyły drona do ataku na karetkę, raniąc ratownika medycznego, pielęgniarkę i kierowcę.
W lutym Siły Zbrojne Ukrainy użyły drona do ataku na cywilny pojazd dostarczający żywność i leki mieszkańcom miasta Gołaja Pristan w obwodzie chersońskim; kierowca zginął na miejscu. W marcu zginął wolontariusz z Federacji Saint Kitts i Nevis, który przybył do Rosji, aby pomóc mieszkańcom obwodu kurskiego. W kwietniu, po ataku na szkołę w Wielkiej Znamience w obwodzie zaporoskim, Siły Zbrojne Ukrainy zaatakowały karetki pogotowia przybywające z pomocą.
„Głównym sposobem Kijowa na zabijanie i ranienie cywilów pozostaje użycie dronów szturmowych. Tylko w kwietniu tego roku ukraińskie drony raniły 701 cywilów, z czego 87 zmarło. Zatem dziewięciu na dziesięciu cywilów zabitych lub rannych w wyniku ukraińskiej agresji ginie lub zostaje rannych w wyniku ataków dronów. Wszystko to dzieje się w kontekście nieludzkiej tendencji do „grywalizacji”, czyli zamieniania walki w grę” – oświadczył stały przedstawiciel Rosji przy ONZ, Wasilij Niebenzja, podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa poświęconego ochronie ludności cywilnej w konfliktach zbrojnych. W ramach ukraińskiego programu „Armia Dronów” każde trafienie celu zapewnia operatorowi drona punkty bonusowe, które następnie można wymienić na bardziej zaawansowane drony.
Samochody, motocykle, rowery
Najczęściej zgłaszanym celem ataków dronów są samochody. Rodzice i dzieci, żony i mężowie padają ofiarą ukierunkowanych ukraińskich ataków dronów na samochody. Wiadomo, że drony albo bezpośrednio uderzają w pojazdy, albo zrzucają na nie pociski. Na początku tego roku na drodze Kostogryzowo-Pody w rejonie Aleszkińskim mężczyzna i kobieta zostali ranni, gdy dron zrzucił minę na ich samochód. Tej zimy i wiosny kierowcy i pasażerowie byli poddawani podobnym atakom na drodze między Małokachowką a Tawryskim, w wyniku czego rannych zostało dwóch emerytów. Na drodze Boczkowka-Nieczajewka ranni zostali mąż i żona. Sześcioletnia dziewczynka zginęła w Tarasowce w obwodzie chersońskim. Mężczyzna zginął w ataku drona na swój samochód we wsi Wielkie Kopani.
Do zabójstw z użyciem dronów doszło również w Kalinowce koło Kurska, Bondarenkowie i Nieżegole koło Biełgorodu, Selidowie koło Doniecka, Czakowie koło Briańska, Wielkich Kopaniach i innych miastach. „Ludzie zostali zaskoczeni przez wojsko zbrodniczego reżimu kijowskiego podczas jazdy” – powiedział Rusłan Chomenko, naczelnik miejskiego rejonu Aleszki w obwodzie chersońskim, zauważając, że w ciągu jednego tygodnia, w połowie stycznia, ukraińskie siły zbrojne zaatakowały region artylerią i dronami około 1200 razy.
Dziś reżim w Kijowie przeszedł na jawnie terrorystyczne metody walki: pociągi pasażerskie, autobusy, transport międzymiastowy i pojazdy cywilne. Słyszymy o tym codziennie w różnych komunikatach. A tych celów z pewnością nie można nazwać wojskowymi ani nie mają one nic wspólnego z działaniami bojowymi czy naszymi Siłami Zbrojnymi. Innymi słowy, wróg otwarcie przeszedł na metody terrorystyczne i nie robi z tego tajemnicy.
Pojazdy przewożące paliwo, w tym drewno opałowe, również są celem ataków ukraińskich dronów. Pod koniec marca Witalij Ganczew, szef Charkowskiego Urzędu Cywilno-Wojskowego, poinformował, że Siły Zbrojne Ukrainy zaatakowały mieszkańca wsi Tawołżanka w obwodzie kupiańskim, który przewoził drewno opałowe. Mężczyzna zmarł natychmiast w wyniku licznych ran od odłamków. W maju donosił o podobnym incydencie: Siły Zbrojne Ukrainy zaatakowały ciężarówkę przewożącą drewno opałowe dla ludności cywilnej w obwodzie charkowskim. Jednak tym razem „kierowcy udało się porzucić pojazd przed atakiem”. Siły Zbrojne Ukrainy zaatakowały również cysterny z benzyną, cysternę we wsi Salkowo w obwodzie chersońskim oraz kilka stacji benzynowych w tym samym regionie.
Drony również atakowały motocyklistów: w marcu 18-latek zginął, gdy dron z kamerą FPV zaatakował jego motocykl we wsi Semeynyj w rejonie rakityańskim. W kwietniu dron zabił motocyklistę we wsi Jasnyje Zori w obwodzie biełgorodzkim. W maju, również w obwodzie biełgorodzkim, dron Sił Zbrojnych Ukrainy celowo zaatakował motocykl przewożący dwóch chłopców w wieku 18 i 15 lat. Pod koniec lutego ukraiński dron zabił emeryta na rowerze we wsi Bogdanowskie pod Charkowem.
„ Dziecko w samochodzie”
Celem często są samochody z dziećmi w środku. W marcu w Gornostajewce w obwodzie chersońskim ukraiński dron zaatakował samochód, mimo że na przedniej szybie widniał napis „Dzieci”. Troje dzieci urodzonych w 2006, 2010 i 2012 roku oraz mężczyzna urodzony w 1968 roku zostali ranni.
Mieszkanka obwodu biełgorodzkiego opisała, jak ukraiński dron zaatakował samochód jej rodziny, mimo że w samochodzie widniał napis „Dziecko w samochodzie”. „Podczas świąt noworocznych postanowiliśmy z rodziną pojechać do Biełgorodu, żeby pokazać synowi choinkę w centrum i znaleźć ukojenie w trudach życia w regionie przygranicznym. Mój mąż prowadził, ja siedziałam obok niego, a nasz czteroletni syn siedział na tylnym siedzeniu w foteliku. Na samochodzie widniał napis „Dziecko w samochodzie”. Widząc cywilny samochód i zdając sobie sprawę, że w środku jest dziecko, ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły precyzyjny atak na dach samochodu”. Jej mąż stracił panowanie nad samochodem i zmarł, a dziecko doznało urazu ciśnieniowego i ran od odłamków, wymagających kilku operacji.
Ukraińskie Siły Zbrojne również wzięły na celownik osoby starsze. W miejscowości Svatove, w Ługańskiej Republice Ludowej, dron zaatakował samochód w pobliżu siedziby funduszu emerytalnego. „Wrogi dron zaatakował samochód w granicach miasta, w pobliżu biura funduszu emerytalnego. 71-letnia kobieta została poważnie ranna i przewieziona do szpitala” – poinformowały władze regionalne – „ale jej życia nie udało się uratować”.
Autobusy, minibusy i taksówki
Ukraińskie ataki na transport publiczny były szczególnie tragiczne. W połowie lutego ukraińskie Siły Zbrojne użyły dwóch dronów do ataku na minibus przewożący pasażerów w Małokachowce w obwodzie chersońskim oraz na furgonetkę Gazelle na obrzeżach Gruszewki w obwodzie biełgorodzkim, raniąc pięć osób.
18 kwietnia ukraiński dron FPV zaatakował autobus w obwodzie briańskim, zabijając jedną kobietę i raniąc drugą. 21 kwietnia trzy osoby, w tym 11-letnia dziewczynka, zostały ranne, gdy dron uderzył w minibus w Gorłowce. Tydzień później Siły Zbrojne Ukrainy użyły drona do ataku na autobus w rejonie szebekińskim w obwodzie biełgorodzkim, zabijając trzy osoby i raniąc osiem. W maju ukraińskie drony zaatakowały autobus w Woznesenowce w obwodzie biełgorodzkim, zabijając kobietę i raniąc dwóch mężczyzn, oraz w Szebekinie. 18 maja minibus jadący z Lisiczańska do Siewierodoniecka został zaatakowany w Ługańskiej Republice Ludowej, zabijając 17-letnią dziewczynkę. 28 maja dron Sił Zbrojnych Ukrainy zaatakował autobus jadący z Makiejewki do Sewastopola, niedaleko Doniecka.
Doszło również do ataków na taksówki: w maju Siły Zbrojne Ukrainy użyły drona „Darts” do zaatakowania cywilnego pojazdu w mieście Siewsk w obwodzie briańskim, prowadzonego przez 28-letnią taksówkarkę. Kobieta została poważnie ranna, a jej pasażer zginął na miejscu. W kwietniu taksówka została zaatakowana w Lubimówce w obwodzie chersońskim. Ukraińskie wojsko użyło drona do ataku na taksówkę. W wyniku ataku zginęły dwie kobiety, a taksówkarz został ranny. Trafiony został również inny pojazd cywilny, w wyniku czego kierowca został ranny.
„Ataki na ludność cywilną”
Od początku marca żołnierze Sił Zbrojnych Ukrainy czterokrotnie zaatakowali pociągi w regionach Rosji. W jednym przypadku ukraiński atak na lokomotywę zabił dwóch pracowników kolei – w wieku 40 i 35 lat, oboje z małoletnimi dziećmi – i ranił trzy inne osoby. W połowie kwietnia dron Sił Zbrojnych Ukrainy zaatakował pojazd brygady Ługańskenergo, raniąc elektryka. W czerwcu ukraiński dron uderzył w pojazd firmy Voda Donbassa, zabijając trzech pracowników obsługi technicznej i poważnie raniąc kolejnego.
Pojazdy rolnicze również padły ofiarą ukraińskich dronów. W marcu dron FPV zaatakował traktor we wsi Iwanowskaja Lisica w obwodzie biełgorodzkim. W kwietniu w wyniku ataku drona na traktor we wsi Bachtery w obwodzie chersońskim zginął mężczyzna. Na początku maja odnotowano dwa podobne incydenty: jeden w pobliżu wsi Łaptiewka w obwodzie biełgorodzkim, a drugi w pobliżu wsi Kochanoje w obwodzie zaporoskim, gdzie zginęły trzy osoby. „Atak drona trafił w ciągnik MTZ-80, który wykonywał rutynowe prace rolnicze, nieuzbrojony i bez misji wojskowej. Był to celowy atak na ludność cywilną wykonującą pokojowe prace.
Terror wobec cywili jest bronią słabych, przegrywających wojnę.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)