Prawda bez politpoprawności
Mówię prawdę o wydarzeniach w Polsce i na świecie
7 obserwujących
188 notek
143k odsłony
  157   0

Atak Chin na Tajwan ? Prędzej czy później

wikipedia
wikipedia

Chiny prowadzą ćwiczenia wojskowe wokół Tajwanu w związku z tym że niedawno na terenie tego nieuznawanego przez większość krajów świata (także przez USA) pojawiła się przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. Rozwścieczyło to władze Chińskiej Republiki Ludowej które uznają Tajwan za swoją zbuntowaną prowincję.

A jakie są przyczyny tego stanu rzeczy ? W 1949 komuniści na czele z Mao Tse-tungiem wygrali wojnę domową z władzami Republiki Chińskiej którym przywódcą był Czang Kaj-szek lider partii Kuomitang i ewakuowali się na wyspę Tajwan gdzie do Komunistyczna Partia Chin nie zdobyła władzy. Były oczywiście próby, doszło w sumie do trzech kryzysów w Cieśninie Tajwańskiej lecz ze względu na to że władze Tajwanu mają sojusz z USA to nigdy nie doszło do ataku Chińskiej Republiki Ludowej.

Obecnie jednak czasy się zmieniły i Chiny wyglądają trochę inaczej. Przede wszystkim po śmierci Mao pomimo nadal rządzącej Komunistycznej Partii Chin to zmienili system gospodarczy z komunizmu na kapitalizm państwowy, mocno otworzyli się na świat i dzięki potężnej gospodarce budują sobie finansowe wpływy, obecnie jest to trzecia armia świata z arsenałem jądrowym aczkolwiek Chiny w przeciwieństwie do Rosji nie kojarzą się z prowadzenia polityki ekspansji na sąsiednie kraje tylko wokół tzw. chińskiego świata a wręcz często byli najeżdżani np. w XIII wieku przez Mongołów, w XVI wieku przez Mandżurów, w XIX wieku przez europejskie mocarstwa kolonialne a podczas II wojny światowej przez Japonię, dopiero za czasów Mao były konflikty np. z Indiami ale nie były one duże. Chiny gospodarczo prędzej czy później wyprzedzą gospodarczo USA, żeby temu zapobiec Amerykanom również może zależeć na wywołaniu wojny z Chinami żeby nie dopuścić do prześcignięcia. Chiny dopóki się da to będą próbować pokojowo przejąć Tajwan lecz biorąc pod uwagę że społeczeństwo Tajpej nie chce zjednoczenia z kontynentalnymi Chinami to nie ma o tym mowy, Chiny chciałyby uniknąć wojny, ponieważ Tajwan to silna gospodarka z produkcją półprzewodników do samochodów, rowerów, pralek, lodówek (gdyby wybuchła wojna cały świat odczułby to negatywnie gospodarczo) i zamiast niszczyć wyspę to lepiej mieć byłoby to wszystko dla siebie w gotowości do dalszej produkcji. W dodatku biorąc pod uwagę niechęć społeczeństwa wyspiarskiego wojna jest jedyną możliwością na jego zdobycie a to nie byłoby łatwe i o ile jeszcze niedawno wydaje się że Xi Jinping na poważnie nad tym myślał to po ataku Rosji na Ukrainę sam wie że musi poczekać bo biorąc pod uwagę że Rosja nie radzi sobie z Ukrainą to Chiny na zdecydowanie trudniejszym terenie tym bardziej mieliby ciężko, ponieważ Tajwan to wyspa czyli konieczny byłby desant morski i w dodatku teren górzysty i lesisty a więc dobry do prowadzenia partyzantki, armia Tajwanu choć może zmobilizować do walki około 250 tysięcy osób co wydaje się kroplą w porównaniu do tego co mogą Chiny to biorąc pod uwagę że tamtejsza armia jest wspierana przez Amerykanów ma nowoczesną obronę przeciwlotniczą, dostaje nowoczesną broń a same walki można prowadzić głównie poza sezonem tajfunów a prawdopodobnie armia Tajpej ma też rakiety zdolne dosięgnąć Tamy Trzech Przełomów; jedyną możliwością byłoby gdyby Chiny zrzuciły kilka bomb atomowych i później na spokojnie przejęli to co zostałoby z wyspy ale jak już wyżej zostało wspomniane Chiny nie chcą jej niszczyć, w dodatku ze względu na bliskość wyspy do kontynentu byłoby ryzyko że część skażenia dotarłaby na kontynent, a jeśli USA stanęłoby w obronie Tajwanu to mielibyśmy III wojnę światową.

Chiny zamiast tego poczekają jeszcze długi czas na dalsze osłabianie USA i będą poddawali presji Tajwan np. tworząc blokady wyspy. Zajęcie Tajwanu oprócz korzyści gospodarczych miałoby też korzyści militarne, Chiny co prawda mają flotę ale nie można ich nazwać potęgą morską, ponieważ mają ograniczone wyjście na Pacyfik gdyż ich kraj oprócz Tajwanu otaczają wyspy Japonii na wschodzie a na południu mają spór o wyspy na Morzu Południowochińskim z Wietnamem, Filipinami, Malezją czy Brunei, zdobycie Tajwanu dawałoby im swobodny dostęp na ocean bez oglądania się na inne kraje.

Do wojny dojdzie ale potrzeba na to czasu, są dwie daty sugerowane kiedy może do tego dojść, w 2027 gdy będzie 100-lecie utworzenia Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej i 2049 gdy minie 100 lat od założenia Chińskiej Republiki Ludowej. W dodatku przywódca Chin Xi Jinping też chciałby mieć na koncie jakiś propagandowy sukces. Chiny przygotowują się do wojny co prawdopodobnie pod pretekstem pandemii Covid-19 wprowadzają lockdowny co ogranicza produkcję towarów i usług do Europy i USA co ma ich osłabić gospodarczo biorąc pod uwagę że Państwo Środka nazywane jest fabryką świata a w dodatku dzięki temu można ćwiczyć posłuszeństwo społeczeństwa.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka