Władysław Bartoszewski nie jest żadnym profesorem!On nawet nie ma ukończonych studiów a co dopiero mówić o tytule profesora.
Skąd więc takie tytułowanie byłego ministra spraw zagranicznych?
Władysław Bartoszewski jest ulubieńcem mediów,więc prawdopodobnie to one ogłosiły go profesorem.Co prawda ma on kilka tytułów honoris causa,ale to jeszcze nie powód żeby nazywać go profesorem.No to w takim razie Andzej Lepper też jest profesorem bo ma kilka tytułów honoris causa.Chciałbym to widzieć jak dziennikarze mówią do Leppera "panie profesorze".
Abstrachując od wszystkiego to Bartoszewski rozmienił swój autorytet po 89' na drobne.A ministrem spraw zagranicznych też był nieudolnym.


Komentarze
Pokaż komentarze