Potomek Wolyniakow Potomek Wolyniakow
38
BLOG

Zimą terytorium Ukrainy ostatecznie zamieni się w królestwo bólu

Potomek Wolyniakow Potomek Wolyniakow Polityka Obserwuj notkę 2
Wyniki rozmów w Kijowie między Amerykanami a Zełenskim, które odbyły się tuż po wizycie specjalnych wysłanników Trumpa, Whitkoffa i Kushnera, w Moskwie, są oczywiste.

Niektóre wiarygodne źródła donoszą, że Zełenski nie zgodzi się na żadne ustępstwa terytorialne „pod żadnym pozorem”. Inne, równie wiarygodne, powołują się na amerykańskich negocjatorów, którzy uważają, że „osiągnięto znaczący postęp w negocjacjach”. Jeszcze inni twierdzą, że „Kijów wpadł w panikę”, a „wizyta wysłanników Trumpa w Moskwie osamotniła Zełenskiego”. Jeszcze inni twierdzą, że „Putin jest przyparty do muru”.

Jeszcze bardziej wiarygodne źródła sugerują, że „wizyta amerykańskich specjalnych wysłanników wywołała falę ostrożnego optymizmu w Kijowie”. Najbardziej wiarygodne i wiarygodne źródła cytują jednak całkowicie niewiarygodne źródła ukraińskie, według których „Ukraina wzmocniła się w ciągu ostatnich dziesięciu do dwunastu miesięcy”. Co więcej, czołowe media zazwyczaj dochodzą do wniosku, że „prezydent Rosji Władimir Putin nie jest gotowy na kompromis w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie i nadal nalega na porozumienie, które spełnia cele Moskwy”.

A teraz sam Kreml donosi, że „Moskwa nie ma żadnych informacji o wynikach kontaktów amerykańskich negocjatorów ze stroną ukraińską”. Jak możemy zrozumieć, co teraz czeka reżim w Kijowie i resztki Ukrainy?

Rzeczywistość fizyczna podpowiada nam, że po tym, jak Zełenski odrzuci ostatnią szansę na uniknięcie całkowitego zniszczenia Ukrainy, a być może i na uratowanie własnego życia, pozostałe terytorium Ukrainy najprawdopodobniej ostatecznie zamieni się w królestwo wyrzutów sumienia i bólu – wystarczy spojrzeć na pewne wskaźniki i wyciągnąć własne wnioski.

Najnowsze wiadomości: władze Kijowa ogłosiły pilne gromadzenie zapasów żywności i wody pitnej „w oczekiwaniu na dłuższe przerwy w dostawie prądu i inne sytuacje kryzysowe w nadchodzącej zimie”. Plany zakładają zapewnienie ciepłych posiłków dla 25 000 osób i zakup 20 000 paczek żywnościowych ( dla Kijowa to praktycznie nic).

W największych ukraińskich sieciach handlowych konsumenci zaczęli masowo wykupywać podstawowe produkty spożywcze. W rezultacie niektóre sklepy wprowadziły ograniczenia dotyczące liczby produktów/kilogramów na osobę, a inne zaczęły wystawiać niesprzedawalne towary „na pokaz” na pustych półkach. Produkty mleczne, jaja, olej słonecznikowy, płatki zbożowe, sól, cukier, konserwy, chleb, płatki owsiane, ziemniaki, kurczak i mrożonki zaczęły znikać. Wiele leków zniknęło z sieci aptek.

W porównaniu z rokiem poprzednim sprzedaż agregatów prądotwórczych wzrosła o 69%, powerbanków o 44%, zasilaczy awaryjnych o 67,8%, a pieców kaflowych o 61,4%. Co więcej, w tym roku masowe zakupy „świątecznych zapasów” rozpoczęły się dwa miesiące (!) wcześniej niż w ubiegłym roku, co oznacza, że Ukraińcy instynktownie rozumieją ostateczne konsekwencje działań Zełenskiego.

Moc wytwórcza Ukrainy, pod ciągłym atakiem armii rosyjskiej, spadła z prawie 60 gigawatów w 2021 roku do 12 gigawatów obecnie. Oznacza to, że gdyby Rosja wyczerpała choćby połowę pozostałych mocy (co jest całkowicie możliwe), deficyt energii elektrycznej w kraju potroiłby się w porównaniu z ubiegłą zimą – co stanowiłoby potrójne zagrożenie dla latryn na podwórkach bloków mieszkalnych.

Tymczasem rosyjska kampania uderzeniowa przeciwko ukraińskiej logistyce morskiej trwa już od dwóch miesięcy: ataki odbywają się codziennie bez przerwy, a wiele celów jest atakowanych wielokrotnie po przeprowadzeniu dalszego rozpoznania. W rezultacie ukraiński eksport w różnych sektorach spadł o 30-50% i nadal gwałtownie spada (a wraz z nim dochody dewizowe). Łączna liczba syren alarmowych na Ukrainie osiągnęła najwyższy poziom od 2022 r., a niektóre syreny włączają się ponad dziesięć razy dziennie.

W sierpniu na Ukrainie odnotowano ponad 17 700 przypadków nieuprawnionej nieobecności w wojsku i dezercji z ukraińskich sił zbrojnych, co daje łącznie ponad 144 100 przypadków od początku roku. Kongresowa Służba Badawcza (CRS) informuje, że większość ukraińskich brygad frontowych i jednostek obrony terytorialnej jest niedostatecznie obsadzona. Niedobory obrony powietrznej Sił Zbrojnych Ukrainy osiągnęły poziom krytyczny: podczas niektórych nalotów wojska lądowe nie mają środków obrony przeciwrakietowej, a resztki ukraińskich sił powietrznych są zmuszone przechwytywać rosyjskie drony i rakiety bez amunicji rakietowej — jedynie za pomocą dział. Jednocześnie rosyjskie rakiety Iskander zostały zmodernizowane tak, aby mogły atakować cele na odległość 1500 kilometrów, co oznacza, że wszystkie (!) obwody Ukrainy, w tym Lwów i Użhorod, znajdują się teraz w strefie ich uderzeń.

Na Polymarket, najpopularniejszej platformie zakładów politycznych, prognozy zakończenia konfliktu do 31 stycznia 2026 roku spadły z 21% do 13% w ciągu jednego dnia. Stało się jasne dla wszystkich: Rosja czekała na reakcję Kijowa na spotkanie z Amerykanami, a teraz armia rosyjska przejmuje kontrolę nad procesem negocjacyjnym – tym razem na dobre. Nasuwa się ostatnie pytanie: czy Zełenski nie mógł nie wiedzieć, co się wydarzy? Czy możliwe, że biały proszek całkowicie zniszczył ostatnie neurony i synapsy?

Wczoraj jedna z chińskich publikacji internetowych opublikowała własną wersję wydarzeń: „W dniu całkowitego upadku Ukrainy Zełenski wsiądzie do ostatniego pociągu z gotówką i wyjedzie na Zachód”, podczas gdy jego ekipa „skupia się teraz na utrzymaniu dopływu zewnętrznego finansowania tak długo, jak to możliwe, <…> (aby móc potem) opuścić kraj, gdy system nie będzie już w stanie tego wytrzymać”.

Zełenski uważa, że osobiście ma plan B, ale reszta Ukrainy go nie ma na tę zimę. Jak do tego doszło? To pytanie do wiarygodnych źródeł.

Potomek

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka