mniejwięcej brydż
oraz struganie w aDNA
14 obserwujących
180 notek
58k odsłon
379 odsłon

Nauka w Polsce "struga" w kopalnym DNA?

wpływ CWC  Olivier Lemercier
wpływ CWC Olivier Lemercier
Wykop Skomentuj3

Miałem ten temat drążyć później, ale mały przerywnik się należy.  Pierwej więc  pytanie kontrolne zadane, przez takiego jak ja - buraka, pani bioarcheolog (i w duchu szczerzę kły jak ten powyższy kolega z artykułu D.Reich'a nt Iberii  z poprzedniej notki)

Otóż jest świetny artykuł na temat badań przepalonych kości pt "Bioarcheolog: nawet spalone szczątki ludzkie dostarczają wiele informacji" ( tu link ). Artykuł ten poniżej cytuję w całości. 

Ja mam proste, banalne pytanie do pani bioarcheolog Moniki Dzierlińskiej z Zakładu Bioarcheologii Instytutu Archeologii UW w związku z jej romantyczny stwierdzeniem: „W sąsiadujących ze sobą nekropolach – z pierwszych wieków naszej ery, zmarłych składały dwie odmienne społeczności – określane przez archeologów jako kultury wielbarska i przeworska. Obie identyfikowane są jako plemiona germańskie.”

    Moje pytanie brzmi: jaką wiedzę bioarcheologia (analiza aDNA) czerpie z niespalonych kości? Trochę przewrotnie, ale przecież obecnie archeogenetyka to trzon bioarcheologii.   

Jestem bardzo zainteresowany odpowiedzią pani bioarcheolog M.Brudzińskiej (ZBIA UW) na poniższe pytanie.

Czy analiza kopalnego DNA potrafi dostrzec zmiany, wpływ populacji spalającej się (np. migrującej do strefy kontaktu), na populację drugą, która stosuje inhumację (i jest zasiedziała)?

lub inaczej

Czy z kości niespalonych (z jednej tylko populacji, ale na przestrzeni czasu obserwowanej!!) wynika obraz kontaktu z „niewidzialnymi” (dla genetyki) palaczami!??

Skoro w strefie kontaktu obie populacje mieszkają obok siebie, mają wspólne cmentarzyska itd.

********

Bo Y-DNA będzie się izolować, ale przez mtDNA (egzogamia) będą się mieszać, dlaczego? - [#] poniżej.

********

Moderator strony {"nauka" w Polsce}.pap.pl udaje, że pytania nie widzi, bądź jest ono nie na temat, bądź burak, który je zadaje bełkocze!

Może Wy zadacie tam (tu link:   czyli na stronie nauki w Polsce ), to samo  pytanie, którego sedno brzmi, przy wykonaniu analizy kopalnego DNA:

"Czy z kości niespalonych (z jednej tylko populacji, ale na przestrzeni czasu obserwowanej) wynika obraz kontaktu z niewidzialnymi palaczami!??"


I dlaczego na różne zachowania, wierzenia, kultury  ludów, plemion, rodów mamy patrzyć przez chrześcijański, współczesny pryzmat: 

 "Kilka tysięcy lat temu występowało bardzo wiele wariantów pochówku, co mogło wynikać z różnorodnych wierzeń. Chociaż z drugiej strony dziś ciała chrześcijan po śmierci mogą zostać potraktowane również na kilka sposobów: są poddawane kremacji albo grzebane, co nie odzwierciedla przecież różnic w sferze religijnej i sposobu postrzegania życia po śmierci."

 

Archeogenetyka ma inne spojrzenie [#] , czyli 3 x p + egzo:


Decyduje (płeć!) Y-DNA jest męski,  a charakteryzuje się następująco, w przełożeniu na życie dawnych ludzi :

-  "jest" patriarchalny (rządzi Y-dna);

- "jest" patrylokalny (tylko jedna  haplogrupa Y-DNA przynależy do rodu, nie przyjmujemy do rodu obcych hg, nawet przy migracjach!)

- "jest" patrylinearny (wszystko dla potomków [głównie żony i status])

Zaś kobiece hg mtDNA cechuje egozogamia ( czyli kobiece mtdna – pochodzi z różnych miejsc, Y-dna nie!) 

Ezgzogamia, to egzotyczna kobita: z innego ludu, odległego miejsca itd ,  inaczej rodowi grozi- no właśnie co ? 

Proszę sobie porównać https://pl.wikipedia.org/wiki/Egzogamia a chów wsobny, czyli https://pl.wikipedia.org/wiki/Kojarzenie_krewniacze

Pani bioarcheolog zapewne zna powyższy  obrazek ( CWC=Ceramika Sznurowa) z opracowania: "Think and Act. Local Data and Global Perspectives in Bell Beaker Archaeology " Olivier Lemercier, jak również opracowanie Fernandes + zesp z 2018 roku: https://www.nature.com/articles/s41598-018-33067-w to z niego obrazki w  notce też o struganiu (tu link)  . Hihi jest tam nawet koleś z R1a )), który o przeworskiej i Wielbarku, Germanach nie ma zupełnego pojęcia, bo pochodzi z wczesnego brązu.

Jeszcze dodam szlak Jamowców do Dzwonków (KPD=Bell Baker) : http://eurogenes.blogspot.com/2019/02/a-bell-beaker-superhighway.html

Eeech, nauka w Polsce! 

Na mapie poniżej naniosłem, najstarszą próbka aDNA I6561 z hg R1a-M417 [z późniejszym jej podziałem ( migracja!! do KCS i Azji)]: eneolit, Ukraina (miejscowość Aleksandria) kultura Sredny Stog, etap II Dereivka.

Poniżej cały artykuł, cytuję, by nie było że coś wyjąłem z kontekstu:

======

"Przez kilka tysięcy lat - od poł. III tysiąclecia p.n.e. aż do nastania chrześcijaństwa w X w. - na ziemiach polskich przeważnie palono zmarłych. Wbrew powszechnej opinii z takich szczątków można wiele wyczytać - opowiada w rozmowie z PAP bioarcheolog.

Wśród archeologów bardzo często pokutuje opinia, wedle której ze szczątków ludzkich, które zostały poddane kremacji da się uzyskać niewiele informacji. Tymczasem z analiz bioarcheolog Moniki Dzierlińskiej z Zakładu Bioarcheologii Instytutu Archeologii UW wynika, że nie jest to słuszny pogląd. 

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości