Po wybuchu insurekcji kościuszkowskiej w 1794, Nikolaj Repnin był naczelnym dowódcą wojsk rosyjskich, więc porównywanie go do ambasadora USA Toma Rosa jest przewrotnie łajdackie i nieprawdziwe. Nie dziwię się ambasadorowi USA, że chce opuścić pedalskie terytorium wichrzycieli , którym zwisają kondomy pełne spermy z pomiędzy PO-śladków i komunistycznego bandziora Wołodymira Czarzastoj, strażnika PRL-owskiego obozu koncentracyjnego. Ja tutaj zostaję, bo reprezentuję Cnoty Pruskie und III Rzeszę..




Komentarze
Pokaż komentarze (3)