To i owo
Przez poznanie do poznania...
32 obserwujących
826 notek
455k odsłon
  290   1

Związki zawodowe w USA tracą wiarygodność

Związki zawodowe w USA tracą wiarygodność

W Polsce też jest zauważane upolitycznienie związków zawodowych.

Ale to co jest w USA?

Kiedy mafia kontrolowała związki zawodowe wiadomo było, że każdy członek który płaci składkę ma pracę i prawa…

Źle to świadczy o kierownictwie związków, ale co się dziwić w Polsce przywódca ZNP jest bardziej hotelarzem niż nauczycielem.

Związki zawodowe w USA sprzedają swoich pracowników na potrzeby planu energetycznego Bidena.

 W zeszłym tygodniu związek United Mine Workers of America poparł politykę energetyczną Bidena.

Szefowie związków górniczych przyjęli ustawę, która zakazuje wydobycia węgla.

Podobnie jak Związek Rurociągów popierający Bidena na prezydenta, który w dowód wdzięczności pierwszym aktem prezydenta Bidena został wynagrodzony zakazem budowy rurociągu Keystone.

 Mamy więc teraz Związek Rurociągów przeciwko rurociągom i Związek Górników przeciwko wydobywaniu węgla.

Czy ktoś zadał sobie trud, aby zapytać szeregowych członków, co o tym myślą?

Czy mogą odzyskać swoje składki związkowe?

 Środki do życia ponad 50 000 górników zostały sprzedane przez ich własnych szefów związkowych.

Rząd ma swoje prawo ale związki są od obrony praw pracowników.

Ameryka została zbudowana na węglu. To nadal jest z najtańszy i najbardziej niezawodnych środek produkcji energii. Wciąż w USA otrzymuje się około dwa razy więcej energii z węgla niż z wiatru i słońca.

Dzisiaj przejść w kierunku „odnawialnych źródeł energii” jest ryzykiem, czego dowodem przerwy w dostawie prądu w Teksasie tej zimy, węgiel jest niezbędny jako zapasowe źródło energii, gdy turbiny wiatrowe nie obracają się, a panele słoneczne zamarzają.

Ani przez chwilę nie wierzcie, że zamknięcie amerykańskiej produkcji węgla uratuje planetę przed ociepleniem.

Nikkei Asia donosi, że Chiny są „uzależnione od węgla”, a ich zużycie szybko rośnie, a nie spada. Oczekuje się, że Chińczycy w ciągu następnej dekady zbudują setki nowych elektrowni węglowych.

Indie, Wietnam, Indonezja i inne narody azjatyckie o łącznej liczbie ludności, która jest co najmniej pięć razy większa niż w USA, również stawiają na węgiel jako główne źródło taniej energii przez dziesięciolecia.

Na każdą elektrownię węglową, którą USA zamykają, reszta świata buduje co najmniej 10 nowych.

Jest coś nieszczęsnego w bogatych, wykształconych „humanitarystach”, którzy pontyfikują się na temat poświęceń, które trzeba podjąć, aby powstrzymać globalne ocieplenie, ale potem wymyślają plany, które sprawiają, że inni ludzie często zarabiający znacznie mniej niż oni ponoszą koszty ich idei.

Gdyby zmiana klimatu oznaczała, że ​​każdy profesor college'u, osobowość medialna i milioner darczyńca na Fundusz Ochrony Środowiska musiał stracić środki do życia, wątpię, by tak bardzo popierali tę zieloną transformację gospodarczą. Ofiarami nowej polityki energetycznej w Waszyngtonie są pracownicy fizyczni, których utrata miejsc pracy będzie nadal narastać.

 A najgorszą zdradą jest to, że biorą w tym udział Związki Zawodowe. 




...

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka