To i owo
Przez poznanie do poznania...
40 obserwujących
961 notek
562k odsłony
  170   0

Wzrost brutalnej przestępczości w czasach pandemii w USA

Wzrost brutalnej przestępczości w czasach pandemii w USA

Lata 2020 i 2021 po raz kolejny wysunął tę kwestię na pierwszy plan zainteresowania opinii publicznej w USA. Będzie to miało swój udział w kampanii wyborczej.

image




Według ogólnokrajowego sondażu przeprowadzonego przez stowarzyszenie Major Cities Chiefs Association, największe miasta Ameryki odnotowały w 2020 roku wzrost liczby morderstw o ​​jedną trzecią. Wskaźniki zabójstw utrzymywały się na wysokim poziomie w pierwszych miesiącach 2021 r. w porównaniu z poprzednimi latami.


https://majorcitieschiefs.com/


Podczas gdy pandemia koronawirusa zdominowała świadomość publiczną od wiosny 2020 r., badania pokazują, że obecnie Amerykanie uważają przestępstwa z użyciem przemocy za bardziej palący problem.

Niedawny wzrost przemocy z użyciem broni i zabójstw pogorszył i tak tragiczną sytuację w dzielnicach zamieszkanych przez większość Czarnych, gdzie mieszka większość ofiar takich przestępstw.

W swojej analizie danych dotyczących śmiertelności z użyciem broni z 2019 r. z Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom, Fundusz Edukacyjny na rzecz Stopu Przemocy z użyciem broni oraz Koalicja na rzecz Stopu Przemocy z użyciem broni ( Centers for Disease Control and Prevention, the Educational Fund to Stop Gun Violence and the Coalition to Stop Gun Violence found )stwierdził, że „37% ofiar zabójstw z użyciem broni stanowili czarnoskórzy mężczyźni w wieku od 15 do 34  — chociaż stanowili tylko 2% populacji USA.

Ich wskaźnik zabójstw z użyciem broni był ponad 20 razy wyższy niż białych mężczyzn w tej samej grupie wiekowej”. Czarne kobiety również były nieproporcjonalnie dotknięte przemocą z użyciem broni, ale w mniejszym stopniu niż czarni mężczyźni. Jak wykazało badanie, „czarne kobiety były ponad czterokrotnie bardziej narażone na zabójstwa z użyciem broni palnej niż białe kobiety”.

 Zaproponowano kilka wyjaśnień wzrostu liczby morderstw w ciągu ostatnich dwóch lat. Badania przeprowadzone przez profesora prawa Paula Cassella sugerują, że zabójstwo George'a Floyda przez policję i późniejsze zamieszki w miastach w całym kraju wywołały „efekt Minneapolis”, sprawiając, że funkcjonariusze byli bardziej niechętni angażowaniu się w aresztowania, zatrzymania i inne działania mające na celu powstrzymanie przemocy z użyciem broni.

 Szacuje, że spadek aktywności policji przyczynił się do 710 zabójstw i 2800 strzelanin w czerwcu i lipcu 2020 r. – przestępstw, które nieproporcjonalnie wyrządziły krzywdę zarówno Czarnym, jak i Latynosom w dzielnicach o niskich dochodach.

Z kolei kryminolog Richard Rosenfeld ma tendencję do pomijania reakcji na zabójstwo Floyda i argumentu o usunięciu policji, zamiast tego podkreśla wpływ pandemii. Jednak na długo przed pandemią dzielnice mniejszościowe znajdujące się w niekorzystnej sytuacji zmagały się ze wzrostem liczby przestępstw z użyciem przemocy: między 2014 a 2019 rokiem wskaźniki zabójstw w USA wzrosły.

Jeśli decydenci na szczeblu krajowym, stanowym i lokalnym chcą pomóc społecznościom wyniszczonym przemocą, dobrze byłoby, gdyby rozważyli zaniedbany, ale ważny czynnik: relacje społeczność-policja. W szczególności trzy miasta średniej wielkości — St. Paul, Minnesota; Petersburg na Florydzie; i Newark, New Jersey – demonstrują wartość poprawy tych stosunków.

W każdym mieście zmiana wskaźnika zabójstw w 2020 r. była nie tylko znacznie niższa od średniej krajowej, ale także znacznie niższa niż w pobliskich miejscowościach.


Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale