catrw catrw
201
BLOG

Przed potencjalnym atakiem na Iran – mgła wojny?

catrw catrw Polityka Obserwuj notkę 16

Przed potencjalnym atakiem na Iran – mgła wojny?

https://x.com/sentdefender/status/2024929210867839399/photo/1

image



Planiści wojskowi US Army i IDF sfinalizowali "podział pracy" na nadchodzący atak, koncentrując się na całkowitym zniszczeniu irańskich systemów obrony powietrznej i miast rakiet balistycznych w ciągu najbliższych 24 godzin.

Eksperci wojskowi sugerują, że atak jest już przesądzony, a oba supermocarstwa przesunęły swoją uwagę z kwestii nuklearnej na trwałe usunięcie irańskiego zagrożenia rakietami balistycznymi. Choć ostatnie przecieki sugerowały tarcia dyplomatyczne, analitycy uważają dziś, że były to celowe oszustwa mające na celu zmylenie wroga, podczas gdy wyżsi oficerowie obu państw przez tygodnie przesiewali nad mapami lotniczymi i danymi wywiadowczymi. Celem nie jest już tylko powstrzymanie, lecz przełomowy cios, który może potencjalnie zdestabilizować reżim i otworzyć drogę do nowej ery na Bliskim Wschodzie.

Iran wyznaczył nagrodę w wysokości 40 milionów dolarów "za prezydenta Trumpa", premier Iranu Abbas Araghchi wykazał wyraźny brak świadomości sytuacyjnej w wywiadzie dla MS NOW, gdzie zasadniczo drwił z Trumpa...

Dokładne informacje o siłach USA rozmieszczonych w regionie są nieprecyzyjne. W regionie znajdą się dwie grupy uderzeniowe, dowodzone odpowiednio z USS Abraham Lincoln i USS Gerald R. Ford. Rozmieszczona jest duża liczba tankowców powietrznych i samolotów uderzeniowych. Jest to największa koncentracja sił amerykańskich od czasu inwazji na Irak.

image

https://x.com/sentdefender/status/2024929210867839399

Jest także zmobilizowany potencjał IDF oraz uruchomione zasoby wywiadowcze Izraela.

Tak potężne sił świadczą o podjęciu próby zmiany reżimu.

Waszyngton wymienił z Jerozolimą uwagi...Cele zostały podzielone.

Głównym i najpilniejszym celem operacji jest całkowita neutralizacja irańskich systemów obrony powietrznej. Ustanawiając natychmiastową przewagę powietrzną, USA i Izrael zamierzają stworzyć "bezpieczny korytarz" dla powtarzających się fal ciężkich bombowców. "Wszystko, co lata, zostanie zniszczone," według ocen strategicznych. W ramach tych skoordynowanych działań Izrael ma skupić się na dalekosiężnych rakietach balistycznych, które stanowią bezpośrednie zagrożenie dla jego ośrodków ludnościowych, podczas gdy Stany Zjednoczone pobiorą odpowiedzialność za pociski średniego i krótkiego zasięgu, które zagrażają amerykańskim siłom w Zatoce Perskiej oraz sojusznikom regionalnym.

Poza silosami rakietowymi połączone siły celują w flotę morską Korpusu Rewolucji Rewolucji Iranu (IRGC), aby zapobiec jakimkolwiek próbom zamknięcia Cieśniny Ormuz. Podczas gdy wcześniejsze ataki koncentrowały się na powierzchni, nadchodząca operacja ma wykorzystać amerykańską technologię "bunkr-buster" do przenikania do głęboko podziemnych "miast rakietowych", które reżim buduje od dekad. Ekspert dr Raz Zimmt zauważa, że choć obiekty jądrowe w Natanz i Fordow są obecnie mniej priorytetowe, możliwość głębokiego uderzenia w ziemię będzie krytycznym ciosem psychologicznym i militarnym.

Kluczowym elementem strategii jest przejście od czystego zniszczenia militarnego do destabilizacji politycznej. Niektórzy analitycy uważają, że jedynym sposobem na prawdziwe "wstrząśnięcie reżimem" jest atak dekapitacyjny wymierzony w najwyższe szczeble irańskiego przywództwa, w tym Najwyższego Przywódcę Alego Chameneiego. "Jeśli nie zabijecie Chameneiego i nie zrobicie tego, co my w pierwszych godzinach poprzednich operacji, nie podważy to reżimu" – wyjaśnia Zimmt. Celem jest stworzenie próżni przywódczej, która uniemożliwi reżimowi skuteczne tłumienie milionów rozgniewanych obywateli, którzy mogą wrócić na ulice, gdy aparat wojskowy zostanie osłabiony.

Obrona izraelskiego frontu domowego jest również wzmacniana przez międzynarodową koalicję. W przeciwieństwie do "wojny 12-dniowej" z poprzedniego roku, tym razem kraje europejskie i sąsiednie regiony mają ogromną motywację do udziału w przechwytach. Koordynacja obrony powietrznej osiągnęła rekordowy szczyt, a Izrael prosił USA o dalsze wzmocnienie tarczy przeciwrakietowej przed oddaniem pierwszych salw. Gdy okno na dyplomację oficjalnie się zamyka, sygnał zarówno z Jerozolimy, jak i Waszyngtonu brzmi, że czas "oszustwa" dobiegł końca, cele są zablokowane, a reakcja będzie na skalę, której irańskie przywództwo nigdy się nie spodziewało.

Emerytowany wiceadmirał Bob Harward ostrzega, że amerykańska kampania powietrzna może "zniszczyć" rdzeń irańskiego reżimu w zaledwie kilka godzin. Harward przedstawia szybką strategię rozbicia przywództwa IRGC i neutralizacji zagrożeń rakietowych.

Harward podkreślił znaczne rozbudowanie amerykańskich sił wojskowych na Bliskim Wschodzie, zauważając, że obecny postęp technologiczny i operacyjny umożliwia znacznie szybszy i przytłaczający atak w porównaniu z poprzednimi konfliktami. Wyjaśnił, że ta skala pozwoli na szybkie atakowanie i rozmontowanie kluczowych komponentów reżimu, zwłaszcza dowództwa, sztabu i obiektów Korpusu Rewolucji Islamskiej (IRGC), zamiast prowadzić długotrwałą operację.

Będzie też scenariusz oddolny, który może zaskoczyć cały świat, obiekty polityczne reżimu będą przejmowane przez uzbrojonych Irańczyków wspartych aktywem wywiadowczym amerykańskich sojuszników.



















....

catrw
O mnie catrw

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka