Co jest nie tak z tymi sondażami?
Słabością Polski jest to, że nie ma mediów obiektywnych i niezależnych.
Choć takie są oczekiwania Polaków, dowodem na to kanał ZERO.
Który nie musi prosić o datki, żeby funkcjonować, starczają mu wpływy z reklam.
Uważam, że to trochę wina tych co rządzili, a mogli tego dopilnować.
Z reguły twórcy mediów „niezależnych”, wokół mediów z powodu nadambicji chcą budować swoje „partie wpływów”....Czyli wchodzą w kanał uprawiania propagandy. Betonuje to scene polityczną, bańkuje odbiorców, przekonuje przekonanych.
Tylko Pan redaktor Bronisław Wildstein miał koncepcje stworzenia takiego obiektywnego pluralistycznego źródła informacji, ale został przesunięty.
Liczyłem, że Orlen z prezesem Obajtkiem pomoże bracią Karnowskim stworzyć coś na bazie TVN-u, ale oni chcieli go przejąć za grosze. Choć była szansa.
A tak mamy tylko media lepiej lub gorzej uprawiające propagandę.
Brak obiektywnych niezależnych mediów ułatwia w Polsce uprawianie manipulacji sondażami.
Wyniki wyborów będą znacznie się różnić od sondaży...
W perfidny sposób media podprogowo próbują zniechęcić, zdemobilizować potencjalny elektorat PiS-u.
Ale przeholowano i przegrzano te tematy, a sondaże dotyczące przechodzenia poparcia dla partii, są pobożnym życzeniem sztabu Donalda Tuska, odklejone od rzeczywistości.
Większość odchodzących od Koalicji 13 grudnia to elektorat PiS-u.
Wbrew wszystkim PiS zachowa jedność i ponownie wygra wybory. Proszę tylko kierownictwo PiS-u, żeby nie dawało zleceń Mateuszowi Morawieckiemu na realizowanie propagandy wyborczej, bo to za poważny facet. Tu musi być nowa twarz. A za błąd PiS-u uważam podanie kandydata PiS-u na Premiera RP przez kierownictwo PiS-u. O wiele lepiej byłoby, żeby zrobił to Prezydent RP Karol Nawrocki.
...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)