Nasi koledzy z salonu ( Starosta Melsztyński i Józefmoneta ) ogłosili sukces Owsiaka w sądzie. A w zasadzie nie tyle jego sukces, ile klęskę Matki Kurki. Sąd bowiem drugiej instancji w Legnicy uznał, że Matka Kurka dopuścił się znieważenia J. Owsiaka. Pomijając już sam fakt iż sąd nie uznał racji Owsiaka i nie skazał blogera za zniesławienie uznając niejako, że ten miał prawo pisać to co pisał, to dowcip polega na tym, że Owsiak sam również znieważył swego przeciwnika.
Radość zatem jest przedwczesna bo w batalii Owsiak vs Matka Kurka prowadzi ten drugi. Sąd w Legnicy bowiem, pośrednio co prawda, ale jednak uznał, że Owsiak jest winny znieważenia :)
Ale jaja!
edytowane 16:01
Gwoli wyjaśnienia, dla mniej kumatych, tytuł notki jest przewrotny i jest kpiną ze sposobu w jaki relacjonują ten proces merdia. Można się z nich dowiedzieć jaki to sukces osiągnął Owsiak. Otóż dla Owsiaka z jego punktu widzenia ten proces to kompletna klęska. Pięć kafli za to co sam Owsiak robi, to żadna kara.


Komentarze
Pokaż komentarze (32)