22 obserwujących
242 notki
267k odsłon
2783 odsłony

Amerykanie mówią "nie" ekshumacjom w Treblince.

Wykop Skomentuj120

W dniach od 15 IV do 30 IV miała się odbyć ekshumacja szczątków polskich ofiar niemieckiego obozu pracy dla Polaków. Ale się nie odbędzie bo zaprotestowali nasi starzy przyjaciele Amerykanie, którzy ustami swego przedstawiciela Matthew G. Boysea z Biura Stosunków z Europą Departamentu Stanu, zatroskali się o mogące się tam znajdować również szczątki Żydów. Których ponoć ze względów religijnych nie można ruszać.  

Ekshumacje zostały oczywiście wstrzymane, no bo co jak co, ale nasz rząd ( wszystkie rządy, bo wszak elity mamy z tego samego źródła) jest na prośby przyjaciół nadzwyczajnie czuły. Zatem nie dowiemy się jak tam w Treblince było.

W Katyniu zginęło z rąk sowieckich morderców 438 Żydów w tym rabin Baruch Steinberg. Od 1991 prowadzono tam prace ekshumacyjne. Nikt wówczas nie podnosił problemu wrażliwości żydowskiej co do ekshumacji. Prace odbywały się pod tym względem bez przeszkód. A już wówczas mogliśmy do swych przyjaciół śmiało zaliczyć również Amerykę.

Po co ja to właściwie piszę, skoro narracja o uczuciach religijnych Żydów, co oczywiste, jest fałszywa? Przecież takich przykładów które zaprzeczają fałszywej narracji o „significant religious concerns”, można znaleźć pewnie z setki. Otóż uważam, że nie można pozwolić by rządzący wpisywali się taką narrację. Rządzący muszą wiedzieć że my jesteśmy świadomi, iż działania amerykańskie mają inną przyczynę i inne cele niż troska o żydowskie dobre samopoczucie. Muszą sobie zdawać sprawę, że tej narracji my Polacy nie przyjmiemy za dobrą monetę. Jeśli chcą ustępować - bądź muszą ustępować - durnym życzeniom amerykańskim, to muszą być świadomi, tego, że my o tym wiemy.

Piszę to jeszcze z jednego powodu. Otóż w jednej z rozmów politycznych senator Jan Żaryn wyjaśnił skąd taka uległa postawa Polski, jeśli chodzi o Żydów. Otóż rządzący uważają, że nie ma szans prowadzić otwartej wojny z Żydami i ich żądaniami z powodów nie tyle naszej słabości, co tego, że górę w tworzeniu narracji żydowskiej mają Żydzi nam Polakom i Polsce niechętni. Jaka jest wedle niego zatem recepta? Otóż rządzący uważają, że należy poszukać dobrych Żydów i wówczas dzięki nim można będzie przywrócić dobre stosunki. Ja już jestem stary i przypomina mi się jak to Amerykanie mieli taką koncepcję w stosunkach z Sowietami. Szukali dobrych komuchów. No i oczywiście Sowieci im tych “dobrych” komuchów sami podsunęli. To samo spotka ten rząd. Narracja o dobrym i złym Żydzie jest tak samo fałszywa, jak narracja o dobrych i złych komuchach. I nie chodzi o to że nie ma dobrych Żydów, nam przyjaznych. Oczywiście są, ale oni nigdy nie będą znaczyli więcej, niż sympatyczne towarzystwo przy kawie.

Nasze rządy jak wspomniałem uwielbiają pozycję kolanną. Nie miejsce tu by szukać przyczyn takiej postawy. Klękają przed Sowietami, Niemcami, Francuzami, Amerykanami i Żydami.a nawet przed Ukraińcami. Ale dzieje się tak, bo nie czują na sobie naszego potępiające spojrzenia. Nie mają świadomości, że ta ich postawa jest zwyczajnie obrzydliwa. Nie mają pojęcia, że budzi to w nas obrzydzenie. W sprawie ekshumacji w Treblince wystarczyłoby przecież, żeby panu Matthew G. Boyse podać przykłady odmienne, które zaspokoiłyby jego obawy. Wymusić na nim, by jeśli już chce naciskać, robił to bardziej elegancko, licząc się z naszym zdaniem i logiką użytych argumentów. Inaczej nigdy nikt nie będzie traktował Polski poważnie.


Wykop Skomentuj120
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka