obejrzałem ostatnie wystąpienia Tuska, Trzaskowskiego, Leszczyny.
- żenada,
- antypolskość,
- totalny brak programu,
- kłamstwo za kłamstwem.
Mam wrażenie, że oni testują, w jakim stopniu
ichniejszy elektorat jest sektą.
rozumiem że można nie lubić PiSu, ze można mieć antypisową alergię itd
ale poparcie tej antypisowej sekty.. to olbrzymie wyzwanie.
tak, sekty.
szczególnie teraz
gdy "wartości EUropejskie" okazały sie ordynarną grą niemieckich interesów,
frazesy o walce o demokrację, konstytucję, praworządność i wolne sądy
wsparciem parszywej antypaństwowej, antypolskiej patologii,
itd itd
Dziękuję opaczności, że nie jestem w takiej sytuacji.
bo nie potrafiłbym spojrzeć w lustro.
Nawet nie trzeba porównywać wypowiedzi z teraz,
z tymi sprzed kilku tygodni, czy miesięcy.
np. wracać do hołdu Tuska (rzecz jasna po niemiecku)
o błogosławionej roli Angeli dla Europy.. by dzis to skonfrontowac
z jego bredniami o opozycyjnej postawie wobec Niemiec.
Nie trzeba tak głęboko sięgać w archiwa.
wystarczą trzy kolejne zdania kłamcy,
wypowiedziane w ciągu jednej minuty:
to mowa o tym 500+, które miało zniszczyć w ciągu roku budżet państwa
(zakład neumann-szałamacha. do dzis nieuregulowany - zero zdziwienia),
które miało wywołać bezrobocie, demoralizacje i obsrywanie wydm,
które Tusk chciał wprowadzić, ale nie mógł,
które zostało wymyślone przez PO i ukradzione przez PiS
itd itd
okrutnie trzeba się zakłamać, zabić w sobie reszki obiektywności
i przyzwoitości, by popierać Tuska&co.
Dziękuję, że mnie to nie spotkało.
Że nie muszę wyczekiwać na faktyczne i urojone
potknięcia PiSu, radować sie każdą medialną gównoburzą.
że nie muszę z utęsknieniem wyglądać na kolejnych
parszywców, patocelebrytów i gamoni (zalążków)
i liczyć, że może przyłącza się do Tuska,
a jeśli nie to może chociaż coś uszczkną
znienawidzonemu PiSowi..
Dziękuję.
-



Komentarze
Pokaż komentarze (47)