Obejrzałem. W sumie warto było.
Mówili, że to drwina, a to pieśń bolesna.
Boli, że w podręczniku sa rozdziały o antyhumanistycznych ideologiach lewackich,
i ich związkach z faszyzmem i maksizmem. o agresywnym ateizmie. o ksiendzach!
O istotności rodziny i wiary, atakowanej przez te postepowe ideologie.
O znaczeniu KK w Polsce i JP2 dla polskiego społeczeństwa.
O zbrodniach komunistycznych w PRL
i podziemiu antykomunistycznym.
Rzeczywiście, nie było dotychczas podręcznika szkolnego,
w którym byłoby napisane o tym wprost.
To boli lewaków i komuchów.
Trudno :)
Artysta nie wyszedł ze swojej formy. Ten i inne jego utwory to sklejanki
urywków zdań deklamowanych z podkładem muzycznym. Taki ma styl.
Tu jednak osiągnął raczej niezamierzony cel - pokazał, że nagonka na HiT
bazuje na zdaniach (czasami ich urywkach) wyrwanych z kontekstu,
na ordynarnej podmianie ich znaczenia i sensu.
I udokumentował to w klipie. Pokazał jak działa lewacka propaganda.
W sumie dobra robota :)
PS. W sumie wyszło jak temu hołownianemu
burmistrzowi Ustrzyk Dolnych, z oburzeniem pokazującemu
w tym podręczniku mapę Polski, na której Ustrzyki znajduja sie
poza jej granicami w ZSRR. Nie zakumał (mimo podpisu ryciny)
że to historyczna mapa z 1945, kiedy to Ustrzyki Dolne
rzeczywiście były w ZSRR..
Ale co się święcie oburzył, to jego :)
-



Komentarze
Pokaż komentarze (19)