1 obserwujący
5 notek
737 odsłon

Pegazus a sprawa polska.

Dużo się zarobiło medialnego szumu za sprawą jakieś niekreślonego przecieku, czy też plotki zza oceanu. Rzekomo pegazus jest używany do inwigilowania polityków opozycji. Jak to u nas narracja jest już z góry rozpisana na głosy.

Rewolucja tu i teraz.

Skupieni na medialnych kłótniach o niczym pomiędzy PiS a PO. Wydarzenia wokół Covidu, inflacji, Białorusi, Unii Europejskiej - wszystko to wielka lub trochę mniejsza polityka - sprawiają, że umykają nam sprawy drobne. Wydawałoby się nieistotne, a jednak to one wyznaczają kierunek i szybkość marszu rewolucji ideologicznej importowanej z zachodu.

Rondo Praw Kobiet. A gdzie Rondo Praw Mężczyzn? Czyżby seksizm? A może bezkarność?

Co można napisać o decyzji Trzaskowskiego o zmianie nazwy Ronda Dmowskiego? Można się zapytać, czy w ten sposób chce zyskać głosy centrum? Czy jest zakładnikiem radykalnych działaczy lewicowych? Czy chodzi o fundusze z zachodu, który hojną ręką daje pieniądze na tego typu radykalną działalność? Wszystko to ważne i nawet ciekawe zagadnienia. Tym razem jednak chciałbym skorzystać z okazji i zająć się tematem bezkarności pewnych uprzywilejowanych grup w Polsce.

Turyści Łukaszenki

Wschodnia granica Polski. Ludzie z bliskiego wschodu z wizą turystyczną Białorusi nielegalnie próbują przekroczyć polską granicę. Nazywanie ich uchodźcami czy migrantami jest mylące. To są turyści Łukaszenki, których on zaprosił, którym pomaga w przekraczaniu polskiej granicy.