Blog
W hołdzie mistrzom ciętej riposty
rosemann
291 obserwujących 737 notek 4816171 odsłon
rosemann, 29 marca 2017 r.

Eurokorpus czyli Radio, Muzyka, Fejki

1670 47 0 A A A

"Opuszczenie" przez Polskę Eurokorpusu to pierwszy wypadek w historii gdy organizację opuszcza ktoś, kto nie jest jej członkiem”*–  ten twitterowy wpis użytkownika  a-z20051 niech będzie czymś w rodzaju motta medialnej historii „wyjścia” Polski z Eurokorpusu, wywołanej przez stację RMF.FM i jej korespondentkę Katarzynę Szymańską-Borginon. „Macierewicz wyprowadza PL z Eurokorpusu, czyli UE wielu prędkości na własne życzenie.”** napisała Borginon by zareklamować swój materiał na stronie stacji, wywołując tym niemałe zamieszanie i prowokując reakcje ze strony kilku czynników oficjalnych. Reakcje polegające na konsekwentnym dementowaniu informacji. Wiem, wierzyć warto tylko w to, co zostało zdementowane…

Do Borginon, jej wpisu i twittera jeszcze wrócę by zakończyć swój tekst smakowitą puentą. Teraz przejdźmy do faktów.

Fakty w tej sprawie są takie, że  „wyszliśmy” z Eurokorpusu do którego jeszcze w zasadzie nie weszliśmy a „wyjście” polega na tym, że zostajemy tam, gdzie byliśmy w chwili, w której pani Borginon puściła w świat swoją rewelację dotyczącą „wyjścia”.

Dziennikarce bez wątpienia zawdzięczamy to, że ów Eurokorpus w ogóle zaistniał jako tako w społecznej świadomości. Oczywiście nie mam złudzeń, że zaistniał i zaraz istnieć przestanie. Taka bowiem natura tego tworu, który nie wiadomo po co i jak działa.

Szukając informacji na temat tego dość mało znanego także mi tworu natknąłem się w serwisie „gazeta.pl” na materiał z 2011 r.*** Może to specyfika mediów „Agory” ale dowiedziałem się, że ów Eurokorpus to „europejski klub Wojskowy” (pisownia jak w „gazeta.pl”), dzięki udziałowi w tym „klubie” „Polska będzie mieć wpływ na Eurokorpus” („Zawsze lepiej być razem niż osobno. Eurokorpus jest jedną z organizacji międzynarodowych, w których powinniśmy być i w których obecność przyniesie nam korzyści” – wyjaśnił ówczesny Szef Sztabu gen. Cieniuch nie wdając się w szczegóły na czym to „lepiej” i „korzyść” polega) a „Polacy będą służyć w Eurokorpusie”. Dokładnie służyć będzie 120 żołnierzy, którzy zasilą dowództwo Eurokorpusu. I myślę, że to stanowi clou sprawy bo wielu naszych żołnierzy, szczególnie wyższych rang, uwielbia służyć w dowództwach.

Militarnie ów Eurokorpus stanowią dziś nominalnie siły 4 państw w deklarowanej liczbie 50 tys. żołnierzy. Owo „nominalnie” i „deklarowanej” jest istotne bo państwa (jak wyjaśnił gen. Ciueniuch) „dedykują” do korpusu jedną ze swoich jednostek, która fizycznie pozostaje tam, gdzie była wcześniej. Więcej szczegółów „dedykowania” niestety nie znam.

Struktura a w zasadzie skład Eurokorpusu nie wskazuje na to by państwa Europy albo choćby Unii Europejskiej waliły drzwiami i oknami do tego „ważnego klubu”. Poza już „dedykującymi” jednostki Francją, Niemcami, Hiszpanią i Belgią oraz Luksemburgiem, który pewnie też by „dedykował” gdyby miał co, z Eurokorpusem stowarzyszone są Polska, Turcja, Grecja, Włochy i Rumunia. Gdyby, jak chce pani Szymańska-Borginon z RMF.FM status w Eurokorpusie miał decydować o tym, w „Europie” której „prędkości” znajdą się  poszczególni członkowie UE, musielibyśmy gwałtownie rewidować swe postrzeganie wspólnoty i pozycji poszczególnych jej członków. Nasza prędkość, wynikająca ze „stowarzyszenia” nie byłaby jeszcze taka zła w porównaniu z tą, którą poruszaliby się tacy maruderzy jak Szwecja, Finlandia, Austria, Portugalia i cała reszta tych, którzy gdzieś mają choćby stowarzyszanie się z Eurokorpusem.

Prawie na sam koniec przyznam, że nie do końca zgadzam się ze skalą ataku na RMF.FM, któremu wczoraj znane hasło przewodnie zmieniano na „Radio, muzyka, fejki”. Pewnie byłoby to kwestią dyskusyjną ale uważam, że w przypadku „newsa” Borginon nie mamy do czynienia z fejkiem czyli informacją nieprawdziwą. U Borginon jakieś tam elementy prawdy były bo przecież Eurokorpus istnieje, coś w jego sprawie z naszej strony zdecydowano. Tak więc bliżej prawdy będziemy mówiąc nie o „fejku” a o legendzie pani Borginon.

Jako obiecaną puentę dyskusji o rewelacji Borginon i RMF.FM przytoczę wymianę zdań na twitterze w tej sprawie. Kolega pani Borginon z RMF.FM. pan Paweł Rzuchowski napisał na szybko „Nasza wiarygodność spada. O sprawie pisze z Brukseli moja koleżanka @Sz_Borginon”****. „Zgadzam się, że wasza wiarygodność spada.”*****  – odpowiedział mu użytkownik Projekt Mogul.

I tym akcentem kończę pełen troski o naszą pozycję w „Europie wielu prędkości” tekst.

* https://twitter.com/az20051/status/846950970496028673

** https://twitter.com/Sz_Borginon/status/846775757691064321

*** http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,10745118,Polska_dolaczy_do_waznego_europejskiego___klubu__.html

**** https://twitter.com/p_zuchowski/status/846719577941856256

***** https://twitter.com/Projekt_Mogul/status/846720596620857344


Opublikowano: 29.03.2017 09:48.
Autor: rosemann
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Pytaj Kleyfa. Ale raczej nie. Gdy to pisał chyba była tylko "margaryna" bezimienna
  • A może to nie ja przeszedłem tę "metaforę"?
  • Przede wszystkim trzeba trzymać poziom.

Tematy w dziale Społeczeństwo