Z moich rozmów z ludźmi pochodzącymi z różnych zakątków kuli ziemskiej wynika jedna prawidłowość, im biedniejszy i bardziej zacofany (według statystyk i internetu) kraj z którego pochodził rozmówca tym w jego ustał był on wspanialszy. I tak Jordania i Etiopia są miejscami z bardzo przyjemnym i stosunkowo chłodnym klimatem, ponadto Etiopia to miejsce z którego pochodzi wielu bogatych ludzi, w Jordanii z kolei różne kultury i religie współżyją ze sobą w pokoju i ogólnej szczęśliwości. Pamiętam też moją znajomą Ukrainkę, która uważała swój kraj za najlepsze miejsce do życia dla bodajże wszystkich ludzi z wyjątkiem siebie. Zresztą jest to właśnie pytanie które można zadać wszystkim osobom pochodzącym z krajów trzeciego świata, skoro u ciebie jest tak pięknie to czemu zrobiłeś wszystko by stamtąd uciec gdzie pieprz rośnie. Zawsze kojarzyłem tę postawę kłamania o własnym kraju z ludźmi zakompleksionymi, wstydzącymi się swojego pochodzenia. Polak w Ameryce nigdy nie powie tubylcowi, że w Polsce zarabia się 400-500$ miesięcznie właśnie dlatego że uważa ten fakt za poniżający go w oczach innych. Sam uważałem, że nie mam nic do ukrycia, ale teraz po słowach Tuska zacząłem się zastanawiać czy mam rację. Jakie jest wasze zdanie.
301
BLOG




Komentarze
Pokaż komentarze (2)