128 obserwujących
3859 notek
1762k odsłony
180 odsłon

Amerykańscy politycy, niemiecka maksyma, Sofokles i Monteskiusz...

Wykop Skomentuj4

„Nikt nie lubi tych, co przynoszą złe wieści” - te słowa Sofoklesa są dla mnie, przynajmniej w tym tekście, dewizą. Dlatego nie będzie tu żadnych złych wiadomości, żadnych wątpliwości, żadnych złych prognoz, złych przeczuć i niepokojących znaków zapytania. Standardy w tym zakresie wyznaczył turecki sułtan, który kazał ścinać głowy tym, którzy przynosili mu właśnie złe wieści.

Za dwa miesiące wybory prezydenckie w USA. Gdy wygra je ponownie Donald Trump wiadomo, co powie: w pierwszym zdaniu, że Ameryka będzie jednak wielka, a w drugim, że Amerykanie docenili jego osobistą wielkość… 

Co powie po ewentualnej wiktorii Joe Biden? Może zacytować tragicznie zmarłego w wyniku zamachu, najbardziej popkulturowego prezydenta USA w dziejach, Johna Fitzgeralda Kennedy’ego, który kiedyś pozwolił sobie na szczerość: „Kiedy objąłem urząd prezydenta najbardziej zdumiało mnie to, że stan spraw państwowych był tak zły, jak o tym mówiłem w kampanii wyborczej”… 

Ameryka, Ameryka, ale w XXI wieku (wcześniej zresztą też) w polityce obowiązują słowa wypowiedziane przez Luigi Pirandello. Ów włoski pisarz i dramaturg twierdził, iż: „Sztuka udawania jest wielkim darem. Niepodobna zostać królem nie umiejąc udawać”. No, właśnie dlatego Ronaldowi Reaganowi szło tak dobrze w wielkiej polityce. Świetnie udawał na scenie, a raczej na planie filmowym, a wiec łatwiej niż innym przychodziło mu udawać na scenie politycznej. 

Pirandello miał zatem rację, ale tym bardziej rację mieli pragmatyczni Niemcy, formułując w swoim przysłowiu ponadczasową poradę dla wszystkich rządzących, obojętnie od kontynentu. Oto owa maksyma znad Renu: „Ten, kto chce rządzić, musi słyszeć – i być głuchym, musi widzieć - i być ślepym”. 

To już niemal wszystkie sentencje, które chciałem wpisać do sztambucha kolegom – politykom. Prawie wszystkie, bo jest jeszcze jedna, słynny francuski myśliciel Monteskiusz (prawdziwe nazwisko Charles Louis de Secondat) napisał kiedyś mądrze, iż: „By dokonać wielkich rzeczy nie trzeba być wielkim geniuszem, nie trzeba być ponad ludźmi, trzeba być z nimi”. To zdanie francuskiego barona, prawnika i pisarza, członka Akademii (byłego już wtedy) polskiego króla Stanisława Leszczyńskiego, może i powinno być mottem dla tych polityków, którzy chcą osiągnąć coś więcej niż tylko „być”… 


Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka