139 obserwujących
5356 notek
2011k odsłon
  42   0

Olimpijski wstyd

Decyzja MKOl przyzwalająca na start reprezentantom Rosji i Białorusi na Igrzyskach Olimpijskich we Francji w 2024.roku jest więcej niż zawstydzająca. Oczywiście Międzynarodowy Ruch Olimpijski zastrzega, że to „tylko” decyzja wstępna, ale jednocześnie „bada bojem” na ile silny będzie wobec niej opór. Moskwa już wygrała dwie bitwy. Pierwsza to zgoda Azjatyckiego Komitetu Olimpijskiego na udział Rosjan w kwalifikacjach olimpijskich na tym kontynencie - te europejskie były dla nich zamknięte. Druga to sam fakt, że udział reprezentantów państwa-agresora w wielkim święcie sportu będącym od starożytnej Grecji symbolem pokoju w ogóle bardzo poważnie jest brany pod uwagę! Jako członek Prezydium Zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego jestem dumny, że PKOl jednoznacznie zaprotestował przeciwko propozycji MKOl. Jako Polak i przedstawiciel kraju, będącego największym sojusznikiem USA w UE jestem zdegustowany stanowiskiem Komitetu Olimpijskiego USA, który... poparł udział sportowców z Rosji (i Białorusi) na IO w Paryżu. Co na to główny sponsor amerykańskiego olimpizmu – władze w Waszyngtonie? Czy nie jest to sygnał dla Ukrainy, Polski i całej Europy swoistej politycznej schizofrenii po drugiej stronie Atlantyku?

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (08.02.2023)

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport