118 obserwujących
3319 notek
1586k odsłon
175 odsłon

W Pardubicach odbyło się święto polskiego żużla

Wykop Skomentuj1
Dziś cisza wyborcza - a więc będzie o sporcie. W Czechach (Pardubice) odbył się decydujący o tytule mistrza świata juniorów  na żużlu trzeci turniej IMŚJ ( poprzednie w Polsce i na Łotwie). Wygrał go Polak, mistrzem został Polak, wicemistrzem tez Polak. Poniżej publikuję wywiad, którego udzieliłem na ten temat „Tygodnikowi Żużlowemu”. Rozmawiał ze mną red Radosław Zieliński.


Druga runda Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów padła łupem, podobnie jak pierwsza, Maksyma Drabika. Na drugim miejscu na podium znalazł się Bartosz Smektała, a tuż za podium Dominik Kubera. Radości z takiego obrotu sprawy nie ukrywa honorowy patron cyklu, europoseł Ziemi Wielkopolskiej Ryszard Czarnecki.


- To był piękny, polski weekend w międzynarodowych rozgrywkach. Triumf Bartosza Zmarzlika i trzecie miejsce Macieja Janowskiego w Grand Prix w Cardiff, a w Lesznie zwycięstwo Maksyma Drabika i trzecie miejsce Bartosza Smektały. Polscy juniorzy potwierdzili więc supremację w rozgrywkach juniorskich. Czterech Biało-Czerwonych w pierwszej szóstce to naprawdę fantastyczny wynik. Co warto podkreślić, Polacy są też bezsprzecznie liderami w klasyfikacji generalnej cyklu, więc powtórka zeszłego sezonu jest naprawdę bardzo blisko – mówi Ryszard Czarnecki.
Maksym Drabik i Bartosz Smektala już drugi rok z rzędu dzielą i rządzą w juniorskich rozgrywkach, dlatego Ryszard Czarnecki uważa, że przed tymi zawodnikami dobra żużlowa przyszłość - Niektórzy seniorzy mogliby brać przykład z tych niesamowitych zawodników. Tych młodych ludzi czeka naprawdę dobra przyszłość, jeśli będą się tak rozwijać.
Czy zdaniem Ryszarda Czarneckiego Maksym Drabik pobije rekord punktowy i zostanie rekordowym „mistrzem świata”?
-Jestem w żużlu bardzo długo i przestrzegam przed koronacją Drabika jeszcze przed zawodami. Maksym nie powinien myśleć o rekordach, tylko o normalnej jeździe. Jestem jednak przekonany, że w Pardubicach, podczas finału znów będziemy mogli radować się świetną jazdą biało-czerwonych – dodaje Ryszard Czarnecki.
Organizatorzy zawodów byli zadowoleni z frekwencji, jaka była na stadionie im. Alfreda Smoczyka. Co o tym sadzi honorowy patron cyklu?
Cieszę się, że razem z One Sport wybraliśmy Leszno, stolicę polskiego żużla, jako miejsce rozegrania drugiej rundy cyklu mistrzostw świata. Brak rozgrywek ligowych, miejscowi bohaterowie, to wszystko sprawiło, że na trybunach pojawiło się sporo kibiców. Wiem też, że do Leszna wybrali się kibice  z Wrocławia, którzy wspierali Maksyma Drabika. Zawody juniorskie przeważnie pociągają mniejsza publikę, ale w tym przypadku było inaczej, z czego się bardzo cieszę – zakończył Ryszard Czarnecki.


Finałowa Runda FIM Speedway U21 World championship odbędzie się 28 września 2018 roku w Pardubicach (Czechy).


*Radosław Zieliński  ("Tygodnik Żużlowy" nr 39 30.09.2018)






Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport