Nie żyje słynny aktor Krzysztof Kiersznowski. Miał 70 lat

Nie żyje słynny aktor Krzysztof Kiersznowski. fot. Facebook
Nie żyje słynny aktor Krzysztof Kiersznowski. fot. Facebook
Nie żyje znakomity aktor teatralny, telewizyjny i filmowy Krzysztof Kiersznowski. Miał 70 lat. O jego śmierci poinformowali w mediach społecznościowych koledzy - aktorka Magdalena Schejbal i aktor Tadeusz Chudecki.

Krzysztof Kiersznowski nie żyje

Na prywatnym koncie na Facebooku aktora Tadeusza Chudeckiego, znanego m.in. z roli Henia w "M jak miłość", pojawiła się informacja na temat śmierci jego kolegi:


Żegnaj, Krzysiu, będzie cię bardzo brakować.

- napisał.


Pod postem pojawiły się komentarze z kondolencjami i z niedowierzaniem w śmierć aktora.

Podobny wpis zamieściła na InstaStories Magdalena Schejbal.


Odszedł nasz wspaniały kolega, Krzysiu. Do zobaczenia - napisała aktorka.

Informacja o śmierci artysty pojawiła się też na profilu stowarzyszenia Teatr TM.


Kochany Krzysiu, nie sądziliśmy, że tak szybko przyjdzie się pożegnać. Tyle wspólnych lat, wspólnej pracy, wspólnego życia w teatrze. Trudno wyrazić w takiej chwili wszystkie uczucia, które mamy w sercu. Trudno zebrać myśli i ubrać je w słowa. Żal, smutek, niedowierzanie i tęsknota. Będzie nam brakowało wspólnie spędzanego czasu - na scenie i poza nią. Będzie brakowało rozmów z tobą, dyskusji i sporów. Będzie nam brakowało twojego śmiechu, uśmiechu i pełnych humoru komentarzy. Twojej obecności. Łączymy się w żalu z Martine, Kasią i Maxem 

- napisał na profilu na Facebooku teatru Tomasz Mędrzak.


Słynny "Wąski" z Kilera

Krzysztof Kiersznowski urodził się 26 listopada 1950 roku w Warszawie. W 1977 roku ukończył Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej. Znany był m.in. z ról w filmach Juliusza Machulskiego. Grał "Wąskiego" w kultowej komedii "Kiler" i jej kontynuacji "Kilerów 2-óch", a wcześniej "Nutę" w "Vabanku" i w "Vabanku II czyli riposta". Grał na deskach m.in. Teatru Ochoty w Warszawie, Teatru Studio, Teatru im. Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim i Teatru Polskiego w Bydgoszczy.

Za rolę ojca tytułowej bohaterki w filmie "Cześć Tereska" Roberta Glińskiego był nominowany do Polskiej Nagrody Filmowej w kategorii najlepsza drugoplanowa rola męska. Kolejną nominację do "Orła" i samą nagrodę otrzymał za rolę Edwarda Gralewskiego w "Statystach" w reżyserii Michała Kwiecińskiego. Ta rola przyniosła mu również nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

W 2007 roku zagrał tytułową rolę w filmie Rafała Kapelińskiego "Ballada o Piotrowskim". W "Boisku bezdomnych" Kasi Adamek wcielił się zaś w rolę Staszka. W 2010 roku zagrał w kolejnym filmie Machulskiego "Kołysance" jako Roman Łapszow. W "Pod Mocnym Aniołem" Wojciecha Smarzowskiego zagrał "Inżyniera". Od 2007 roku Krzysztof Kiersznowski grał Stefana Górkę w serialu "Barwy szczęścia"

.KJ

Czytaj też:

Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura