191 obserwujących
2728 notek
5929k odsłon
  1028   1

Australia ma rząd, my zaś mamy u władzy trzódkę tchórzliwych oportunistów

W wyniku zrzucenia na Hiroszimę bomby atomowej było mniej śmiertelnych ofiar, niż zgonów wokół covidowych w dzisiejszej Polsce
W wyniku zrzucenia na Hiroszimę bomby atomowej było mniej śmiertelnych ofiar, niż zgonów wokół covidowych w dzisiejszej Polsce
Oportunizm władzy dobrej zmiany!

Dlatego jako bloger oddany sprawom ważnym dla naszego państwa przywołuję rząd Morawieckiego do rozsądku, gdyż jako urodzony pod sam koniec wojny pamiętam z wczesnego dzieciństwa straszliwą traumę wywołaną skutkami ataku atomowe na Hiroszimę, a ta apokaliptyczna tragedia wryła mi się w duszę.

Poruszyłem w notce sprawę Djokovicia, któremu rząd Australii nie zezwolił na wzięcie udziału w Australian Open 2022, celem ochrony przed możliwością zarażenia Covidem choćby jednego Australijczyka.

Bo zastanówcie się Państwo, jak to jest u nas?

Mimo, że było od dawna wiadomo, iż na przełomie roku nadejdzie czwarta fala epidemii, rząd Morawieckiego celem przypodobania się miłośnikom disco polo dał przyzwolenie na zbrodniczą dyspensę na masowego „Sylwestra Marzeń” w Zakopanem, gdzie kilkadziesiąt tysięcy Polaków bawiło się bez maseczek. Celowo użyłem sformułowania „zbrodnicza dyspensa ” bo nie oszukujmy się i przyznajmy otwarcie, że delikatnie mówiąc tak karygodnie lekkomyślna decyzja jest czymś w rodzaju narażenie Polaków na śmiertelny pogrom.

Przecież już od dawna cywilizowana Europa wprowadziła obowiązek paszportów covidowych, które są sprawdzane w restauracjach, kinach, teatrach, klubach młodzieżowych et consortes, zaś u nas, z jednej strony minister zdrowia przekonuje bijąc w tarabany, że zbliża się następna fala pandemii i masowe szczepienia są bezwzględnie konieczne, a zachowawczo tchórzliwy rząd bojąc się narazić antyszczepionkowcom z zimną krwią i premedytacją nie wprowadza praktycznie żadnych anty-epidemicznych  obostrzeń, a na domiar złego małopolska kurator oświaty oświadcza publicznie, że cytuję: „człowiek dorosły, człowiek wolny, musi sam odpowiedzialnie wybierać i nie wolno go do tego zmuszać. Absolutnie nie zgadzam się z pomysłem na to, żeby kogokolwiek do czegokolwiek przymuszać, zwłaszcza jeżeli mówimy o szczepionkach, których konsekwencje – konsekwencje tego eksperymentu - nie są do końca stwierdzone ", koniec cytatu.

Wiem, że to zabrzmi strasznie, ale chyba już nikt rozsądnie myślący nie zaprzeczy, że prowadząca do totalnego chaosu skrajnie nieodpowiedzialna i determinowana wysokością słupków sondażowych polityka rządu w sprawie "walki" z Covidem na zasadzie „po nas choćby potop", ociera się coraz bardziej niebezpiecznie o mam nadzieję nieumyślne, - zbliżanie się działań rządu do granic ocierających się o syndrom ludobójstwa. Tak, proszę Państwa, - ludobójstwa! Nie bójmy się tego powiedzieć! Ba! Rozgłaszajmy tę straszliwą prawdę na cztery strony świata!

Zanim nastąpi nieszczęście, przed którym nie będzie już żadnej ucieczki.

Bo już nawet członkowie rządowej Rady Medycznej przy Premierze odchodzą z pracy nie chcąc przykładać ręki  do tego..., - tutaj według własnego uznania proszę sobie wstawić stosowny określnik.

W oświadczeniu 13-tu z 17-tu członków Rady Medycznej do spraw COVID-19 działającej przy premierze, które przesłano PAP napisano m.in., że decyzja zapadła z uwagi na "brak wpływu rekomendacji na realne działania " i "wyczerpanie się dotychczasowej współpracy". Tak. Tak. Rząd Morawieckiego nie miał ani odwagi, ani interesu w tym, by respektować rady powołanej przez siebie Rady Medycznej. Inteligentni Polacy już to widzą. A to już nie są żarty, bo jak się sytuacja pandemiczna całkowicie wymknie spod kontroli, to może się stać to, co opisał Albert Camus w swojej słynnej książce.

Czas tedy powiedzieć, że od  dziś nasze państwo istnieje już tylko teoretycznie, a jego obywatele zostali przez władzę porzuceni na pastwę losu, praktycznie bez fachowej opieki medycznej.

Proszę tedy nie mówcie, że nienawidzę PiS-u i znów jątrzę, bo to, co napisałem w tej notce, - wynika z mojej blogerskiej pracy u podstaw ku ratowaniu Rzeczpospolitej.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Lubię to! Skomentuj63 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale