192 obserwujących
2791 notek
6043k odsłony
  475   0

Tak, jak przestrzegałem, - tykająca bomba pandemiczna właśnie eksplodowała!

Prawdziwy mąż stanu nigdy sobie nie pozwala na takie zachowanie w Parlamencie, które jest albo oznaką buty, albo maskowanego triumfalnym uśmieszkiem panicznego lęku przed zemstą suwerena
Prawdziwy mąż stanu nigdy sobie nie pozwala na takie zachowanie w Parlamencie, które jest albo oznaką buty, albo maskowanego triumfalnym uśmieszkiem panicznego lęku przed zemstą suwerena
PiS już rządzi na zasadzie: "po nas choćby potop"

Motto: Prowadząca do totalnego chaosu skrajnie nieodpowiedzialna i determinowana wysokością słupków sondażowych polityka rządu w sprawie "walki" z Covidem na zasadzie „po nas choćby potop", ociera się coraz bardziej niebezpiecznie o mam nadzieję nieumyślne, - zbliżanie się działań rządu do granic ocierających się o syndrom ludobójstwa

A teraz do rzeczy:

Portal internetowy OKO.press, - vide: https://oko.press/rada-medyczna-sie-rozpadla/ informuje:

Rada Medyczna przy premierze Rezygnuje, ma dość.  Opozycja: „Władza poniosła totalną klęskę w walce z pandemią. ak wpływu rekomendacji na realne działania” i „wyczerpanie się dotychczasowej współpracy”. Z Rady Medycznej przy premierze odeszli prawie wszyscy członkowie. Trzynastu spośród 17 członków Rady Medycznej przy premierze złożyło w piątek 14 stycznia 2022 rezygnację. W oświadczeniu, które opublikowali, podali powody: „Jako Rada Medyczna byliśmy niejednokrotnie oskarżani o niedostateczny wpływ na poczynania Rządu. Jednocześnie obserwowaliśmy narastającą tolerancję zachowań środowisk negujących zagrożenie COVID-19 i znaczenie szczepień w walce z pandemią, czego wyrazem były również wypowiedzi członków Rządu lub urzędników państwowych”.
Członkowie Rady odchodzą w przededniu piątej fali pandemii, która według prognoz może być dla Polek i Polaków katastrofalna. Według grupy MOCOS już za kilka tygodni Polsce grozi zatkanie szpitali. Zakażenia nowym wariantem koronawirusa, omikronem, będą rosły lawinowo. Szpitalnej pomocy może potrzebować nawet 15 tys. osób dziennie.
Rząd nie zapowiada działań, które pomogłyby zatrzymać falę zakażeń. A w Sejmie trwa impas wokół ustawy o weryfikacji szczepień przez pracodawców. Blokują ją przeciwnicy szczepień. Rada Medyczna działała od 6 listopada 2020 roku. Odchodzący z niej naukowcy napisali, że w jesiennej fali 2022 roku widzieli coraz bardziej jaskrawe rozbieżności „między przesłankami naukowymi i medycznymi a praktyką”. Mimo zagrożenia omikronem i rosnącej liczby zgonów zalecenia wynikające z wiedzy medycznej nie były wdrażane przez rząd. A naukowcy wprost piszą o swojej frustracji: „Z upływem czasu z narastającą frustracją obserwowaliśmy brak politycznych możliwości wprowadzania optymalnych i sprawdzonych w świecie rozwiązań w walce z pandemią”. „Przyjmując powołania do pracy w Radzie Medycznej do spraw COVID-19, wierzyliśmy, że nasza wiedza i doświadczenie mogą być przydatne w walce z pandemią” – piszą byli członkowie Rady Medycznej w oświadczeniu.
„Świadomi odpowiedzialności jaka na nas ciąży i tego, że będziemy atakowani przez osoby i organizacje o poglądach niemających nic wspólnego z wiedzą medyczną, nauką czy chociażby zdrowym rozsądkiem, byliśmy gotowi służyć krajowi niezależnie od naszych poglądów i sympatii politycznych”. Oświadczenie podpisali: prof. Robert Flisiak, prof. Magdalena Marczyńska, prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. Radosław Owczuk, prof. Iwona Paradowska, prof. Miłosz Parczewski, prof. Małgorzata Pawłowska, prof. Anna Piekarska, prof. Krzysztof Pyrć, prof. Krzysztof Simon, prof. Konstanty Szułdrzyński, prof. Krzysztof Tomasiewicz i prof. Jacek Wysocki. Wśród czworga członków, którzy nie złożyli rezygnacji, jest główny doradca premiera do spraw COVID-19, prof. Andrzej Horban…

Mój komentarz:

Przed nieodbytymi wyborami prezydenckimi planowanymi na maj, w marcu 2020, w notce pt. „Czemu, choć suweren krzyczy „pull up!”, - Jarosław Kaczyński brnie w zaparte? ”, - vide: https://www.salon24.pl/u/salonowcy/1032287,czemu-choc-suweren-krzyczy-pull-up-jaroslaw-kaczynski-brnie-w-zaparte pisałem między innymi, cytuję:

Wszyscy analizują polityczne aspekty za i przeciw majowym wyborom, ja natomiast postanowiłem przeanalizować przyczyny psychologiczne zdawać by się mogło irracjonalnego uporu Jarosława Kaczyńskiego, by wybory prezydenckie mimo pandemii odbyły się jak najszybciej.

Wczoraj w telewizji TVN24 wyświetlono reportaż Ewy Ewart pt. "Koronawirus w Wuhan. Zamknięte miasto", w którym oprócz makabrycznych i budzących grozę scen pokazujących ludzi umierających na ulicach pokazano także gniew obywateli przeciwko władzy, która ich zdaniem ponosi winę za ich nieszczęście.

Po obejrzeniu tego reportażu przypomniałem sobie książkę Alberata Camusa pt. „Dżuma”, którą czytałem w młodości i pamiętam, jak wielkie wrażenie wywarły na mnie opisy zachowań ludzi dotkniętych pandemią, ich przeżyć związanych z walką o przetrwanie, separacją od rodziny, śmiercią najbliższych, codziennym obcowaniem z widmem śmierci i stałym poczuciem zagrożenia. Dzięki książce Camusa zrozumiałem, że społeczeństwo dotknięte zarazą, któremu zagląda w oczy widmo śmierci jest jak tykająca bomba, która w każdej chwili może wybuchnąć, a zachowania ludzi w takich okolicznościach bywają irracjonalne i kompletnie nieprzewidywalne. Zaś co bardzo ważne, ludzie ogarnięci strachem zaczynają podświadomie szukać winnych swojego nieszczęścia. A wtedy miłość do władzy może się z dnia na dzień przerodzić w nienawiść. Zaś, gdy władzy zabraknie pieniędzy, suweren będzie dla niej bezlitosny!

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale