192 obserwujących
2722 notki
5922k odsłony
  810   0

Nieprzyjaźni ludziom sukcesu pisowscy frustraci drwiący z porażki Igi Świątek

Bezinteresowna zawiść

Motto: Pijmy wino razem z Piotrem Fronczewskim za tych, którym zawsze idzie nie tak, kobiety nie te i zimy zbyt złe, których wciąż omija raut, a żona ma żal, do tańca się rwie..., - https://www.youtube.com/watch?v=fuMHHk27CEw

A teraz do rzeczy.

Portal internetowy Salon24, - vide: https://www.salon24.pl/u/sport/1200877,iga-swiatek-nie-dala-rady-kapitalnej-collins-final-australian-open-nie-dla-polki informuje:

"Iga Świątek nie dała rady kapitalnej Collins. Finał Australian Open nie dla Polki. Iga Świątek odpadła w półfinale wielkoszlemowego Australian Open, przegrywając mecz z Amerykanką Danielle Collins. Najlepsza polska rakieta zaprezentowała się jednak bardzo udanie podczas turnieju.

Świątek dzięki przygodzie w Australii awansuje na 4. miejsce w rankingu WTA. Był to drugi tak istotny turniej w karierze Polki. Dwa lata temu zawojowała ona korty French Open, wygrywając w finale…

Mój komentarz:

Zasmucony przegraną Polki, która mogła zagrać w finale renomowanego Australian Open, przewertowałem komentarze dodane do notki autorstwa Redaktorów Salonu24.

I już na samym początku rzucił mi się w oczy komentarz autorstwa piszącego pod nickiem @Antykodziarz pisowskiego ortodoksy znanego na Salonie24 z tego, że za partią Jarosława Kaczyńskiego w ogień by wskoczył. Oto ten komentarz:

@Antykodziarz [27 stycznia 2022, 12:59]
Z tym 4 miejscem w rankingu bym się tak nie podniecał.  Za tydzień wypadnie jej  470 pkt za zeszłoroczny turniej w Adelajdzie który wygrała. I  spadnie na  8 miejsce…”.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się zdawać, - komentarz jak komentarz.

Ale proszę zważyć, że temu człowiekowi w obliczu dramatu Igi Świątek nawet do głowy nie przyszło, żeby się zmartwić porażką Polki w tak ważnym dla niej i dla Polaków meczu, bądź przynajmniej napisać coś sympatycznie pocieszającego.

Nic takiego, proszę Państwa.

Bo dla niego było najważniejsze, żeby Idze Świątek dołożyć i pomniejszyć jej sukcesy.

Zastanówmy się tedy, dlaczego ten człowiek to zrobił?

Otóż moim zdaniem ten komentarz to wręcz modelowy przykład niezdrowej satysfakcji pisowskiego zawistnika podświadomie nienawidzącego ludzi sukcesu, który w dodatku, podobnie jak niegdyś komuniści, - uważa tenis za sport zdegenerowanych elit.

Tak. Tak. Ten komentarz to reakcja sfrustrowanego plebejusza, który kompletnie nie rozumie magii tenisa. Człowieka nietolerującego sukcesu innych ludzi, nie daj Boże przynoszącego im tak zwane duże pieniądze, - frustrata spragnionego przynależności do sekty podobnie jak oni myślących, bardziej lub mniej zakompleksionych szaraczków o prostej wizji świata, którym wystarcza do szczęścia  przysłowiowa "miska ryżu", darowana im za friko od władzy tak zwanej "dobrej" zmiany.

I dlatego właśnie Jarosław Kaczyński, który też nie lubi światowej śmietanki, - stanowiących jego elektorat takich właśnie osobników, jak @Antykodziarz dopieszcza, kokietuje, schlebia im i stawia wyżej jako członków elit „patriotycznych”, które są „lepsze” od „gorszej” reszty.

Takich komentatorów jak @Antykodziarz są na Salonie24 dziesiątki, jeśli nie setki, - i między innymi takie właśnie paskudnie zawistne komentarze odstręczają mnie od ludzi o pisowskiej mentalności.

I już na koniec nie odmówię sobie przyjemności postawienia tezy,  że tych wszystkich zawistników wyszydzających Igę Świątek w tak trudnej dla niej chwili łączy to, iż bekhend i forhend ćwiczyli oklepując trzepaczką dywany w czasie porządków przedświątecznych.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Post Scriptum

Mówicie Państwo, że przesadzam?

No, to przeczytajcie pod notką komentarze pisowskich fundamentalistów oraz prześledźcie rozkład łapek, a przekonacie się, że jest dokładnie tak, jak w notce napisałem.

Wystarczyło przejechać prętem po klatce.

Nie ukrywam także, iż tę prowokacyjną notkę napisałem z premedytacją, żeby każdy mógł przeczytać w komentarzach, co sobą reprezentują miłośnicy partii Jarosława Kaczyńskiego. Więcej na ten temat, - czytaj: "„Prowokacja blogerska” skuteczną metodą badawczą natury socjologiczno politologicznej" - https://www.salon24.pl/u/salonowcy/1002129,prowokacja-blogerska-skuteczna-metoda-badawcza-natury-socjologiczno-politologicznej

Lubię to! Skomentuj40 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale