W roku 1967, Czesławowi Niemenowi, który wtedy po raz pierwszy zaśpiewał ten protest song, nawet nie przyszło do głowy, że 55 lat później jego krzyk rozpaczy ponownie wstrząśnie Światem z ustokrotnioną mocą!
Posłuchajcie, proszę:
https://www.youtube.com/watch?v=wTjLZwpmufw
Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezalażny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)
Post Scriptum
Już po pierwszej serii komentarzy muszę zapytać pisowskich ortodoksów:
Powiedzcie, - tylko szczerze.
Po co przychodzicie na mój blog?
Trwa ukraińska pieta, kremlowski bandzior zabija bezbronne ukraińskie kobiety i dzieci.
A Wy wchodzicie na mój blog li tylko i wyłącznie po to żeby się zemścić, iż ośmielam się krytykować Wasz ukochany PiS.
Plujecie, próbujecie szczuć, dokuczać, ubliżać, obrażać, insynuować, pomawiać...
Tacy z Was za przeproszeniem "patrioci" i "katolicy".
Źle to wróży dla Polski na przyszłość!
Post Post Scriptum
Ja Cie nie mogę! Nie nadawszy notce drugiego członu tagu klasyfikacji tematycznej, - Administratorzy Salonu24 ocenzurowali słynny protest song Czesława Niemena.
Resztę dopowiedzcie sobie Państwo sami.


Komentarze
Pokaż komentarze (28)