193 obserwujących
2879 notek
6113k odsłon
  630   0

Wyciekła informacja, czemu panu Prezesowi się Zachód nie spodobał!

Fot. Vipox - By podróżowało się lepiej
Fot. Vipox - By podróżowało się lepiej
Z cyklu: "Odrobina humoru na co dzień"

Pytacie Państwo czemu się panu Prezesowi zgniły Zachód nie spodobał?

Odpowiadam:

Bo krakowskie gołębie gruchają, że pan Prezes wtedy trabantem podróżował.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Post Scriptum

Wiecie Państwo dlaczego w sposób dość perfidny zrobiłem z dyskusji pod notką rodzaj psychologicznej zabawy?

Bo chciałem Państwu pokazać typy charakterologiczne ludzi, którzy będą nadawać ton debacie publicznej, jeśli nie daj Boże PiS wygra zbliżające się wybory.

Chciałem tedy odkłamać zakodowane w ich mózgach przez telewizję publiczną toksyczne slogany, że: tylko pisowcy są prawdziwymi patriotami; euro-sympatyk to zdrajca narodowy; przestrzeganie prawa UE to wiernopoddańczość i utrata suwerenności; postęp cywilizacyjny to Sodoma i Gomora; honor to nienawiść do wszystkich inaczej od nich my ślących; sprawiedliwość to likwidacja kluczowo dla państwa ważnych instytucji i urzędów, moralność to ślepa wiara w dogmaty abpa Jędraszewskiego, wiara to bezkrytyczny posłuch wobec dyrektyw Episkopatu; normy etyczne to atak na władzę "dobrej zmiany"; nepotyzm i kumoterstwo władzy to recepta na zamożne państwo; uczciwość to odwet na opozycji; rodzina to cela zamknięta na Europę i świat; prawa kobiet to obciach, no i ten koszmarny paradygmat, iż wszyscy grabili nasz kraj, lecz PiS tym, co nagrabił przynajmniej dzieli się z ludźmi, -  to recepta na lepszą i silniejszą  Polskę, - i tak dalej.

Chciałem też obnażyć ich prawdziwe rodowody, mściwą pamiętliwość, całkowity brak empatii i tolerancji, zakłamanie, miałkość ideową i bezpardonową hipokryzję. Chciałem ich po prostu zdemaskować, ale, co bardzo ważne, bez agresji, - i dlatego zastosowałem dość perfidną formułę wykpiwania.

I musicie Państwo przyznać, że mi się udało, gdyż wykpiwani przeze mnie pozbawieni poczucia humoru pisowscy komentatorzy popadając w coraz większą furię odkryli swe prawdziwe myśli, cechy mentalnościowe, horyzonty myślowe, status społeczny, ciężar gatunkowy kultury osobistej, poziom intelektualny, rangę estetycznej wrażliwości, preferencje, bądź negacje polityczne, dobre i złe uczucia, trawiące ich kompleksy, drzemiące w nich marzenia i oczekiwania, - demaskując przy okazji swą obłudę i udawane wartości, których de facto nie posiadają. Słowem ujawnili te cechy, które zwykle skrywają.


Lubię to! Skomentuj63 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale