echo24 echo24
103
BLOG

Dialektyka "OZE-sroze"

echo24 echo24 Polityka Obserwuj notkę 18
Przeczytaj, a nie pożałujesz

Co się dzisiaj dzieje w Polsce każdy widzi. Marzący o odbiciu władzy PiS ściga się z Braunem na radykalność – a po prawej stronie naszej sceny politycznej kwitnie chamstwo niemające precedensu w historii Polski posierpniowej.

W największym skrócie, wspomniana w tytule dialektyka polega na tym, żeby prowadzić dialog ze społeczeństwem w sposób tak chamski, żeby społeczeństwo porażone tym prostactwem – zapomniało języka w gębie.

Gdyby ktoś kiedyś pisał nową księgę narodowych przywar, zapewne musiałby dodać rozdział zatytułowany: „Chamstwo triumfujące, czyli jak zostać rycerzem swojskiego porządku”.

Słowem: Jak pisał Ludwik Jerzy Kern: „To nie są bajki, ani ploty, nastał Wiek Złoty. Dla hołoty.”

Na wzgórzu z biało-czerwonym sztandarem stoi „Ja-ros-ław Pols-kę zbaw!” – Człowiek legenda, demiurg partyjnego kosmosu, naczelny Strateg Narodu i arcymistrz zarządzania nastrojem społecznym. Mąż drobnej postury, lecz monumentalnej wyobraźni historycznej. Spogląda w dal, jakby szukał kolejnego frontu walki o Polskę jeszcze bardziej polską. Patrzy na kraj jak hetman na mapę bitewną – tu zdrada, tam spisek, gdzie indziej obce wpływy i widmo niemieckiego buta.

Za nim gorliwy chorąży ideologicznej krucjaty Przemysław „OZE-sroze” – minister moralnej artylerii ciężkiej i polityczny kafar od wbijania w prawicowe czerepy złotych myśli Jarosława. W jednej ręce dzierży podręcznik historii poprawionej, w drugiej katalog zagrożeń czyhających na polską młodzież.

Obaj, z minami poważnymi jak pomniki – śpiewają w uniesieniu:


Z głębi dziejów, z krain mrocznych

Puszcz odwiecznych, pól i stepów

Nasz rodowód, nasz początek

Hen, od Piasta, Kraka, Lecha

Długi łańcuch ludzkich istnień

Połączonych nieznużoną nutą swojską:


Żeby Polska była Polską,

Chamską, swojską i pisowską,

Żeby w każdej wsi i mieście

brzmiał ów – jedynie słuszny refren.


Ich matki, żony w mrocznych izbach

Wyszywają na sztandarach hasła:

„OZE-sroze", et consortes.


Zaś kulturalni wrażliwcy zagubieni w oblężonych chamstwem miastach, przełykając łzy wzdychają półszeptem:

I tylko Polski żal. Nic – tylko się pochlastać!

Z prośbą o przeczytanie i rozpowszechniane,

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Zobacz galerię zdjęć:

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka